Piątek, 15 grudnia 2017 r.

» Bez polityki
» Inna historia
» Religia
» Biblia na co dzień
» Oni są inni
» Nasze zdrowie
» Wokół domu
» Domowe ZOO
» On, Ona, Ono, Oni
» Magazyn
» Trochę kultury
» Oblicza sportu
» Warto zobaczyć





    Polecamy:

» Żelazkowcy
» Magiczna krew
» F1 Historia zmagań
» Koniec Świata
» Bóg i Ty
» Dawcy organów
» Fakty i spekulacje
» Zapłać abonament
» Bezpieczny seks
» Wiara w pytaniach

 
Domowe ZOO
Domowe ZOO

«
Zakwaterowanie dla zwierząt
Zwierzęta domowe
Budujemy koryto
Koza - symbol ubóstwa, czy zdrowia?
Inteligencja z dalekiej Azji
Pies, czyli kot
 

Zwierzęta żyjące dziko

Domowy zwierzyniec nie byłby pełen, gdybyśmy nie wspomnieli o zwierzakach, których często nie chcemy, ale mamy w domu lub na działce.  

Myszy, szczury, muchy, komary, motyle, osy, szerszenie, jeże, łasice, kuny, sroki, bażanty, a nawet lisy i dziki. Do  tego należy doliczyć żyjące pod ziemią dżdżownice, turkucie, krety, ryjówki i wiele innych. A uaktywniające się nocą pająki i ćmy, a żerujące w ukryciu korniki i inne szkodniki? Wielki jest nasz domowy zwierzyniec.
 

Niektóre z tych zwierzaków zajadle tępimy, na inne patrzymy z rozrzewnieniem, na inne ze zdumieniem. Najbardziej zdumiony byłem widokiem niewielkiego owada żyjącego pod ziemią. Kiedyś kopiąc, by dostać się do rury przeciąłem jego korytarz, w wyniku czego wpadł do mojego dołu. Niewielkie zwierzątko - owad wielkości małego palca - jak na owad to olbrzym - dzięki tej wielkości można było zobaczyć wiele szczegółów budowy jego ciała. Potężne kończyny przednie w formie zębatych łopat, przystosowane do podziemnego życia budziły respekt, aksamitny, lśniący tęczą pancerzyk tułowia zachęcał do pogłaskania, brązowo-ziemiste ochronne kolory i tęczowe skrzydełka - turkuć podjadek - jedno z najpiękniejszych zwierzątek jakie widziałem. Jeśli potrafimy się przyjrzeć naszemu środowisku, to dostrzeżemy niezwykłe piękno zawarte w tych maleńkich ciałkach. Piękno, ale i złożoną budowę, która niejednokrotnie była inspiracją dla inżynierów, lub … filmowców.
 

Ale nasi dzicy lokatorzy to nie tylko piękno. Wielu z nich to szkodniki. Chociaż… . Wspomniany turkuć żywi się podziemnymi częściami roślin. Jest więc tępiony jako szkodnik, ale zjada też różne drobne "robactwo", które także niszczy nasze plony. Jest więc pożyteczny czy nie? Podobnie z szerszeniem. Jest masowo tępiony jako szkodnik niebezpieczny dla człowieka. Ale szerszeń żywi się owadami, a jego użądlenie, choć bardzo bolesne jest mniej groźne niż osy. Myszy, szczurów i komarów, a nawet srok nie będę bronił. Te ostatnie potrafią porywać nawet małe kurczęta, a ich awantury o świcie potrafią odebrać humor na cały dzień.
 

Jeśli mieszkamy w pobliżu zagajnika, zarośli lub lasu możemy spodziewać się poważniejszych gości. Łasice, kuny, lisy, a nawet dziki i sarny. Te pierwsze to amatorzy naszego drobiu. Lis zabierze sztukę, lub dwie, ale łasica i kuna wyduszą całe stado. Na szczęście polują na cudzym podwórku, swoje oszczędzając. Jeśli więc zagoszczą na naszym strychu, lub w komórce, to nie róbmy im przeszkód.
 

Mieszkający w blokach rzadko spotykają myszy, częściej mrówki i szczury. Moje koty przynoszą mi z pola lub od sąsiadów myszy i nornice, a te mieszkające w ścianach traktują jak domowników. Sam muszą je łapać przy pomocy tradycyjnej pułapki.
 


Jeśli nauczymy się patrzeć na otaczający nas zwierzyniec i dostrzegać to czego brakuje człowiekowi, to nie tylko będziemy bliżej Boga (natury dla ewolucjonistów), ale także poszerzymy swe horyzonty i wiele nauczymy się od tych naszych „Braci Mniejszych”.
(pi)
Piątek
08 maj 2009


 
 



Wszystkie artykuły w dziale:
Domowe ZOO
Domowe ZOO

 
 
Copyright © 2008-2017 RGB plus