Poniedziałek, 23 października 2017 r.

» Bez polityki
» Inna historia
» Religia
» Biblia na co dzień
» Oni są inni
» Nasze zdrowie
» Wokół domu
» Domowe ZOO
» On, Ona, Ono, Oni
» Magazyn
» Trochę kultury
» Oblicza sportu
» Warto zobaczyć





    Polecamy:

» Żelazkowcy
» Magiczna krew
» F1 Historia zmagań
» Koniec Świata
» Bóg i Ty
» Dawcy organów
» Fakty i spekulacje
» Zapłać abonament
» Bezpieczny seks
» Wiara w pytaniach

 
Biblia na co dzień
Biblia na co dzień

«
Prawda o „Gwieździe Betlejemskiej”
Kiedy narodził się Jezus?
Źródło doskonałej wiedzy Biblijnej
Księga Daniela - bogactwo wiedzy
Krzyż - w tym znaku zwyciężysz?
Zło na Świecie – Dlaczego?
 

Zło na Świecie – Dlaczego?

Zwykli ludzie dostrzegają, że na Świecie jest coraz więcej zła. Światli ludzie mówią, że są to koszty rozwoju i wyższego poziomu życia. Jest też pogląd, że za zło na Świecie odpowiedzialne są Złe Moce. Są też tacy, którzy twierdzą, że to Bóg stworzył zło, abyśmy mogli poznać dobro. A co na to Biblia?

Dzisiejszy świat jest przesiąknięty duchem niezależności i nieposłuszeństwa. Przyczynę tej sytuacji wyjaśnił apostoł Paweł w liście do chrześcijan w Efezie: „Swego czasu chodziliście według systemu rzeczy tego świata, według władcy mocy powietrza — ducha działającego teraz w synach nieposłuszeństwa” (Efez. 2:1, 2). Można więc powiedzieć, że to Szatan Diabeł — „władca mocy powietrza” — skaził cały świat duchem nieposłuszeństwa. Krzewił go w I wieku n.e., ale od czasów I wojny światowej, kiedy to został wyrzucony z nieba, coraz bardziej wzmaga swe wysiłki (Obj. 12:9). Jako chrześcijanie wiemy jednak, że Jehowie Bogu należy się szczere posłuszeństwo, ponieważ jest naszym Stwórcą i Żywicielem (Dzieje 4:24; Obj. 4:11).

Tak dzisiejszą sytuację komentuje Strażnica z 15 czerwca 2007 roku w artykule zatytułowanym „Jehowa ceni Twoje posłuszeństwo”. Świadkowie Jehowy są znani ze swej bezkompromisowej oceny sytuacji i całkowitego zaufania Bogu Biblii - Jehowie. Czy mają rację? Co zło opanowujące świat ma wspólnego z posłuszeństwem?

Nie chodzi tu „jakieś” posłuszeństwo, ale o posłuszeństwo wobec Boga - Stwórcy. Czy Bóg istnieje? Jeśli istnieje, to dlaczego jest tyle zła?

I tu właśnie dotykamy problemu posłuszeństwa. Nie wszyscy wierzą w Boga. Choć tak naprawdę, to wszyscy wierzą w Boga lub boga. Naukowcy odkryli ponoć gen wiary w Boga, ale to Biblia mówi, że (Kaznodziei 3:10-13) (...)Widziałem zajęcie, które Bóg dał synom ludzkim, by się nim zajmowali. Każdą rzecz pięknie uczynił w jej czasie. Nawet czas niezmierzony włożył w ich serce, żeby człowiek nigdy nie zgłębił dzieła, które prawdziwy Bóg uczynił od początku do końca. Poznałem, że nie ma dla nich nic lepszego niż to, by każdy się radował i czynił dobrze za swego życia, a także to, by każdy człowiek jadł i pił, i widział dobro za cały swój trud. Jest to dar Boży.(...)
Inny przekład mówi, że Bóg włożył wieczność w serca człowieka. Tym samym człowiek pragnie żyć znacznie dłużej niż owe 70, a jak ktoś szczególnie mocny 80 lat (Ps. 90:10).

Oznacza to, że człowiek pragnie żyć długo (wiecznie!), w dobrym zdrowiu, dobrobycie i szczęściu.

Ponieważ jest inaczej, to człowiek stara się tworzyć sobie namiastki wieczności. Tak powstał pogląd o duszy nieśmiertelnej - ciało umiera, ale „nieśmiertelna” dusza jest nagradzana, lub karana, ale żyje dalej ―> wiecznie! Co ważne, pogląd o nieśmiertelności duszy jest znacznie starszy niż katolicyzm. Powstał w Raju (Szatańskie „na pewno nie umrzecie”), ale do katolicyzmu został zaadoptowany z filozofii greckiej, a wcześniej był obecny w np. w Egipcie, gdzie pochówek, był całym dochodowym przemysłem i wyrażał przekonanie, że dusza po śmierci wędruje i potrzebuje dóbr materialnych, a nawet innych ludzi, którzy by jej usługiwali.

To podświadome pragnienie życia wiecznego jest motorem wielu zachowań ludzi. Tu uwaga – nie należy mylić nieśmiertelności z życiem wiecznym. Bóg jest źródłem życia (Psalm 36:7-9) (…)Jakże cenna jest, Boże, twoja lojalna życzliwość! (…) Bo u ciebie jest źródło życia(…) – To Jehowa ma moc podtrzymywania życia, przez dowolnie długi czas. Swoim stworzeniom – ludziom i aniołom – obiecał życie wieczne. Natomiast wybranej grupie (Jezus i 144000 wziętych z Ziemi, mających współkrólować z Jezusem) Jehowa przyobiecał podtrzymywanie życia bez ograniczenia czasowego – nieśmiertelność.
Umieramy. By to sobie wytłumaczyć chętnie uznajemy nieśmiertelną duszę, choć jest to nie tylko nie logiczne, ale i sprzeczne z treścią Pisma Świętego. To Boży przeciwnik – Szatan, który skrył się pod postacią węża, powiedział pierwszym ludziom – „nie umrzecie” i zaszczepił taki pogląd – (Rodzaju 3:1-5) (...)A wąż był najostrożniejszy ze wszystkich dzikich zwierząt polnych, które uczynił Jehowa Bóg. Odezwał się więc do niewiasty: „Czy Bóg rzeczywiście powiedział, iż nie z każdego drzewa ogrodu wolno wam jeść?” Na to niewiasta rzekła do węża: „Z owocu drzew ogrodu jeść możemy. Ale jeśli chodzi o jedzenie z owocu drzewa, które jest w środku ogrodu, Bóg powiedział: ‚Nie wolno wam z niego jeść ani nie wolno wam się go dotknąć, żebyście nie umarli’”. Wtedy wąż rzekł do niewiasty: „Z całą pewnością nie umrzecie. Gdyż Bóg wie, że w tym samym dniu, w którym z niego zjecie, wasze oczy na pewno się otworzą i na pewno staniecie się podobni do Boga, będziecie znali dobro i zło”.(...)
Pierwsi ludzie umarli. Następni również. Pozostała zaszczepiona przez Szatana myśl o duchowym pierwiastku życia, który nie umiera.

W ciągu wieków Szatańskie kłamstwo przybrało na sile i niemal wszystkie religie głoszą jakąś formę odwracalności śmierci, a ci, którzy nazywają siebie ateistami, w nauce próbują znaleźć to czemu zaprzeczają. Zresztą ateizm to też religia.

Poszukując własnej recepty na wieczność ludzie dopuszczają się wielu niegodziwości. Kiedyś, gdy nie było ateistów, a wiara w Boga była obowiązkowa, ludzie mieli respekt przed Bogiem, albo karą jaka była za nieposłuszeństwo. Szybko jednak pewna grupa ludzi zorientowała się, że strach jest doskonałą okazją do zarabiania. Szybko powstały ruchy religijne, które obiecywały zbawienie, byle tylko wniesiono stosowną opłatę. I  Dotyczy to nie tylko znanego nam kościoła rzymskokatolickiego, ze swymi spowiedziami, mszami pokutnymi i dziękczynnymi, „dobrowolnymi” datkami, plejadą świętych pośredników, którzy choć nie żyją, to też muszą z czegoś żyć.

Od początku ludzkości istnieją religie, które obiecują przebłaganie bogów w naszym imieniu. Ale nadal umieramy.

Dlatego tez doszło do dewaluacji wartości i strachu przed gniewem Bożym.
Wystarczyło przecież tylko przekupić Boga, by został nam wybaczony nawet poważny grzech. Nierzadko ludzie byli inspirowani przez sług Bożych do działań przestępczych, usprawiedliwianych wolą Boga.

Spirala rozluźnienia moralnego nakręcała się coraz bardziej.

Ale nie tylko „słudzy boży” mieli w tym interes.

Boży przeciwnik nadal istnieje, nadal działa i nadal ma interes w oszukiwaniu ludzi.

…………………………………………………


W pewnej publikacji znalazłem takie spostrzeżenie: Osoby ukształtowane przez ten świat i jego niegodziwego ducha w dniu Jehowy pokażą swą prawdziwą naturę – będą nawet nawzajem się mordować. Niewykluczone, że brutalne formy rozrywki, tak dzisiaj popularne, przygotowują umysły ludzi na czas, „gdy ręka każdego podniesie się przeciwko ręce jego towarzysza” (Zach. 14:13). Dlatego to niezwykle ważne, żebyśmy odrzucali filmy, książki, gry i wszystko inne, co mogłoby w nas rozwinąć cechy, których Jehowa nienawidzi, takie jak pycha czy umiłowanie przemocy! (2Sam. 22:28; PS. 11:5). Pielęgnujmy raczej owoce świętego ducha Bożego – przymioty, które pomogą nam przetrwać żar dnia Jehowy (Gal. 5:22, 23). (Strażnica 15 lipca 2010).

Dzisiejszy Świat znieczula ludzi na krzywdę innych, pokazuje niesprawiedliwość jako coś normalnego i nieuniknionego.
Statystyki kryminalne pokazują, że już dziś filmy akcji i kryminalne obfitujące w przemoc i przelewaną krew, rzeczywiście są materiałem instruktażowym, jak można realizować swoje egoistyczne cele, a jednocześnie neutralizują wrażliwość i sumienie – pokazują, że zbrodnia i przemoc może być bezkarna, niekoniecznie jest złem, a nierzadko jest usprawiedliwiona.
Pokazują cielesne przyjemności jako cel sam w sobie, a postawa egoistyczna – byleby mnie było dobrze – dominuje w sposobie myślenia.

Nawet religie nie stanowią źródła wzorców postępowania. Przyglądając się temu co głoszą i jak postępują, można odnieść wrażenie – „Róbcie tak jak mówimy, a nie tak jak postępujemy”.

Wielu ludzi dostrzega sprzeczność doktryn religijnych i postępowania głoszących je nauczycieli. Coraz silniej odzywają się głosy zachęcające do odsunięcia hierarchów od wpływu na polityką i życie codzienne – są to przymiarki do tego, co już dawno temu zapowiedziano w Piśmie Świętym - (Rodzaju 3:15) (...)I ja wprowadzę nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę i między twoje potomstwo a jej potomstwo. On rozgniecie ci głowę, a ty rozgnieciesz mu piętę”. (...) – to tzw. protoewangelia – zapowiedź zwycięskiego zakończenia konfliktu Jehowa – Szatan Diabeł, którego organizacja obejmuje nie tylko ludzkie, niesprawiedliwe rządy, ale także religię, która z tymi rządami współpracuje.

Gdy nadejdzie wyznaczony czas, nastąpi atak na religię prawdziwą, politycy zniszczą religie fałszywe, nastąpi niszczenie dotychczasowego porządku społecznego i prawnego. Zostanie podjęta kolejna próba zaprowadzenia nowego ładu, ale tym razem już nieskuteczna, bo Jehowa (a dokładniej Jezus z upoważnienia Jehowy) przerwie błędne koło ludzkiej niesprawiedliwości – nastąpi Armagedon.

W powszechnym mniemaniu Armagedon to całkowite zniszczenie Ziemi, lub życia na niej. Ale nie taka jest prawda.

W Armagedonie zostanie zniszczony bezbożny porządek jaki znamy. Zginą ludzie, którzy odrzucają Boga Jehowę i jego porządek. Przeżyją ci, którzy zaufali Jehowie i wypełniali Jego nakazy. Potem nastąpi milenijne królowanie Chrystusa i przywrócenie Ziemi zaplanowanego Raju. A po ostatecznej próbie życie wieczne w zdrowiu, spokoju i radości…

Która religia jest religia prawdziwą? Kto może z ufnością patrzeć w przyszłość? Pismo Święte podaje wyraźne kryteria oceny.

Tekst przygotowany na podstawie materiałów Świadków Jehowy. Cytaty z Biblii w Przekładzie Nowego Świata

(pi)
Wtorek
16 listopad 2009


 
 



Wszystkie artykuły w dziale:
Biblia na co dzień
Biblia na co dzień

 
 
Copyright © 2008-2017 RGB plus