Poniedziałek, 23 października 2017 r.

» Bez polityki
» Inna historia
» Religia
» Biblia na co dzień
» Oni są inni
» Nasze zdrowie
» Wokół domu
» Domowe ZOO
» On, Ona, Ono, Oni
» Magazyn
» Trochę kultury
» Oblicza sportu
» Warto zobaczyć





    Polecamy:

» Żelazkowcy
» Magiczna krew
» F1 Historia zmagań
» Koniec Świata
» Bóg i Ty
» Dawcy organów
» Fakty i spekulacje
» Zapłać abonament
» Bezpieczny seks
» Wiara w pytaniach

 
Nasze zdrowie
Nasze zdrowie

«
Błędy w przyjmowaniu leków
Uwaga na reklamy leków
Pot - wstydliwy problem
Anoreksja
E dodatki
Ile jest wart człowiek?
 

Prawdy i mity
Świńska grypa

Od wielu miesięcy jesteśmy bombardowani informacjami na temat tzw. świńskiej grypy, nazywanej także - zapewne żeby się świnie nie obraziły - nową grypą. I świnie miałyby rację bo...

Bo informacje o tejże chorobie są podawane niczym w sensacyjnym filmie Alfreda Hitchcocka - najpierw morderstwo, a później napięcie ma stopniowo narastać.
Czy rzeczywiście powinniśmy się bać tej choroby? Czym nowa, różni się od grypy sezonowej? Czy mamy faktycznie do czynienia z pandemią? Jaka jest rola człowieka w powstaniu mutacji i jej rozprzestrzenianiu?

Poniższy tekst znaleźliśmy na jednym z  Forów . Jego autorka „Basia” sugerowała rozpowszechnienie go, co niniejszym czynimy. Basi dziękujemy i prosimy o dalsze fakty.


Zanim ulegniesz propagandzie i się zaszczepisz zwróć uwagę na fakty:



GRYPA:
  • Rocznie na zwykłą grypę umiera od 500 do 700 tyś ludzi (z powikłaniami liczba ta dochodzi do 1 miliona), podczas gdy na świńską grypę zmarło od początku roku około 6 tysięcy osób, czyli około 140 razy mniej.
  • Mimo ze śmiertelność nie przekracza 0,5%, przebieg grypy jest stosunkowo łagodny, a liczba ofiar jest 140 razy mniejsza niż na zwykłą grypę, ogłoszono pandemię i jest to główny temat w mediach od 7 miesięcy.
  • WHO ogłosiło szósty (najwyższy) stopień pandemii świńskiej grypy, po stwierdzeniu 18 przypadków śmiertelnych. Mimo tego, że co roku na zwykłą grypę umiera 1 milion ludzi, nigdy z tego powodu nie ogłoszono pandemii ani masowych szczepień. Ponad to tuż przed ogłoszeniem pandemii WHO obniżyło kryteria, które muszą być spełnione do jej wprowadzenia.
  • Większość ofiar grypy jest w krajach o niskim poziomie opieki medycznej lub tam gdzie dostęp do niej jest ograniczony np: USA gdzie 1/6 obywateli nie ma prawa do ubezpieczenia. 70% przypadków śmiertelnych to Ameryka Północna i Południowa, a kolejne 20% to Azja, natomiast Europa to niecałe 5%. Oznacza to, ze w krajach gdzie opieka medyczna jest na dobrym poziomie grypa ma stosunkowo łagodny przebieg i nie stanowi większego zagrożenia, a u większości chorych nie jest nawet potrzebna hospitalizacja.
  • Na Ukrainie rocznie umiera na zwykła grypę i jej powikłania 6,5 tysięcy ludzi, co daje około 20 osób dziennie, ale należy pamiętać ze 20 to średnia roczna, a teraz mamy sezon na grypę, kiedy to średnia jest znacznie większa niż w pozostałym okresie. Tymczasem od tygodnia mamy potwierdzonych 14 przypadków śmierci z powodu świńskiej grypy, co daje około 2 osoby dziennie.
  • Śmiertelność na Ukrainie wynosi w najgorszym razie 0,03%, ale jest to tylko czysta teoria, bo na dobrą sprawę nie wiadomo ilu naprawdę jest zarażonych nową grypą. Mimo to trwa panika, a media podsycają atmosferę.
  • WHO podaje ze 70% wszystkich zachorowań na grypę (UWAGA! - NA ŚWIECIE!) to grypa AH1N1. Oznacza to ze na Ukrainie po tygodniu epidemii powinno być już 630 tys chorych na AH1N1 (900 tys zachorowań). Tymczasem chorobę stwierdzono u kilkudziesięciu osób.
  • W Polsce rocznie na grypę choruje średnio (w ciągu ostatnich 10 lat) około 350 tyś osób, co daje około tysiąca zachorowań dziennie. Jak dotąd od lipca stwierdzono 200 przypadków AH1N1, co daje nam zachorowalność na grypę AH1N1 w stosunku do zachorowań na zwykłą grypę w tym czasie na poziomie 0,16%. Według WHO powinno to być 70%. Trochę to odbiega od stanu faktycznego.



SZCZEPIONKI:
  • Istnieją potwierdzone informacje o niebezpiecznym składzie szczepionek (miedzy innymi rtęć i skwalen), oraz ich szkodliwym działaniu na ludzi, a w szczególności na dzieci.
  • Mimo że przygotowanie szczepionki zajmuje kilka miesięcy, szczepionka na świńską grypę pojawiła się już po 2 miesiącach od pojawienia się pierwszych przypadków świńskiej grypy i praktycznie od razu po ogłoszenia pandemii. Nie ma tu również mowy o jej odpowiednich testach, które również trwają przynajmniej kilka miesięcy.
  • W Szwecji na grypę AH1N1 zmarły jak dotąd 3 osoby. Natomiast po masowych szczepieniach prawdopodobnie 4, a kolejne 20 jest w ciężkim stanie. Następne 700 ma poważne komplikacje. Mimo to WHO utrzymuje, że nie stwierdzono przypadku śmiertelnego po podaniu szczepionki i że te są bezpieczne.
  • W ciągu 2-4 miesięcy, mimo jakichkolwiek podstaw do paniki wiele krajów zapowiedziało masowe szczepienia, oraz zamówiło miliony nie sprawdzonych szczepionek.
  • Firmy farmaceutyczne produkujące szczepionki są oficjalnie zwalniane z odpowiedzialności za ich ewentualne niewłaściwe działanie, w tym wysoką śmiertelność spowodowaną ich użyciem.
  • Firmy farmaceutyczne wymuszają na rządach krajów z którymi podpisują umowy utajnianie przed opinią publiczną, skutków ubocznych szczepionek oraz ich składu, co samo w sobie jest skandalem.
  • W wielu krajach, w tym Niemczech i Francji wybuchły skandale po tym jak się okazało, że władze oraz wojsko miały otrzymać szczepionki o innym składzie niż zwykli obywatele. Szczepionki dla elit i służb porządkowych nie zawierały miedzy innymi rtęci i skwalenu oraz innych substancji, które budzą największe obawy.
  • W większości krajów, lekarze i środowiska medyczne odmawiają szczepienia się przeciwko grypie AH1N1. W Polsce tylko 5 % lekarzy deklaruje, że się zaszczepi, a ponad połowa kategorycznie stwierdza że tego nie zrobi. Mimo to trwa wielka kampania nakłaniająca społeczeństwa poszczególnych krajów do szczepień. Uczestniczą w niej między innymi ONZ, WHO oraz Komisja Europejska, a także rządy poszczególnych krajów.
  • Wielu członków Rady Doradczej przy WHO ma powiązania z firmami farmaceutycznymi, natomiast Europejska Agencja Medyczna, która podjęła decyzje o zatwierdzeniu szczepionek przeciwko AH1N1 w Europie jest w 2/3 finansowana przez te firmy.
    Co więcej, jedna z głównych instytucji lobbystycznych (Europejska Grupa Badawcza), będąca również doradcą WHO, na 3 miesiące przed pojawieniem się grypy w Meksyku, zorganizowała sympozjum pod hasłem walki z pandemią. W śród sponsorów tej grupy są wszyscy trzej producenci szczepionek przeciwko grypie AH1N1.
  • Firma Baxter - jeden z głównych producentów szczepionek złożyła wniosek o opatentowanie szczepionki przeciwko AH1N1 w sierpniu 2008, czyli na pól roku przed pierwszym atakiem epidemii tej grypy, w marcu tego roku w Meksyku.
  • W lutym firma Baxter wysłała do Czech szczepionki na grypę sezonową. Ponieważ wydarzył się wypadek, zostały one poddane badaniom w czeskich laboratoriach. Wszystkie zwierzęta laboratoryjne którym je podano zdechły. Jak się okazało szczepionka zawierała wirus AH5N1 (znacznie bardziej niebezpieczny od AH1N1 - śmiertelność na poziomie 60%). Gdyby nie wypadek wirus zostałby zaaplikowany w Czechach jako zwykła szczepionka.


Wszystkich tych informacji nie usłyszysz w polskich mediach. Czy to normalne? Jeśli uważasz, że nie to odpowiedz sobie na pytania:
  1. Czy jest możliwe, że w innych sprawach (np. polityka) stosowane są podobne mechanizmy ze strony mediów i że jesteś poddawany manipulacji?
  2. Że twoje poglądy mogą być efektem manipulacji i nie oddają prawdziwej sytuacji?
  3. Czy warto wierzyć mediom które w ten sposób działają?


Pozdrawiam

ps.
/jeżeli uważasz ze powyższa informacja okazała się dla ciebie przydatna przekaz ją innym/



Informacje uznaliśmy za przydatne, ważne i mające znamiona prawdy, a więc warte dokładnego przyjrzenia im się.

Tekst oryginalny uzupełniliśmy filmami, do których Basia dołączyła linki, poprawiliśmy kilka literówek, oraz zmieniliśmy nieco formatowanie. Tytuł i akapity wstępne od Redakcji, miniatura przedstawia knurka świnki wietnamskiej - z zasobów Redakcji.

Basi raz jeszcze dziękujemy, prosimy o dalsze informacje i spostrzeżenia.

I jeszcze słowo komentarza
Przedstawione dane są niezwykle interesujące, wskazują na rozbieżność danych statystycznych i medycznych z informacjami zarówno mediów, jak i koncernów farmaceutycznych. Kto ma rację? To pokaże przyszłość. Nie ulega wątpliwości, że mutacje nie biorą się znikąd. Laboratoria - nie tylko wojskowe - pełne są wirusów, bakterii i trucizn, jakich w naturze się nie znajdzie. Nawet jedna z najsilniejszych trucizn - siejąca panikę po 11 września - rycyna, która była rozsyłana w listach, choć występuje w przyrodzie, to jednak trzeba zjeść kilkanaście owoców rącznika, by była niebezpieczna dla człowieka. A AIDS, Ebola i parę innych?

Czy więc mamy do czynienia ze świadomą działalnością, zmierzającą do zmniejszenia populacji człowieka? Raczej z głupotą połączoną z chciwością. Najłatwiej zarabia się na strachu. Wiedzą o tym doskonale kaznodzieje wielu religii, z kościołem rzymskokatolickim włącznie, lekarze, wojskowi, politycy i bankierzy. Strach przed śmiercią, chorobą, cierpieniem sprawia, że oddamy ostatni grosz, byle tylko mieć nadzieję.

A więc spiskowa teoria dziejów? Może nie aż tak dalece, ale patrząc w historię, to rzeczywiście wielokrotnie mieliśmy do czynienia ze zmową różnych sił politycznych, gospodarczych, czy religijnych, mających na celu opróżnienie kieszeni mniej zorientowanych, bardziej bojaźliwych, podporządkowanie ich sobie - często nawet za cenę ich życia. Takim klinicznym przykładem jest działalność kościoła katolickiego, powołanego do istnienia, by zmanipulować i podporządkować sobie podbite narody. Historia ostatnich lat - wojna z terroryzmem również pełna jest niedomówień, tajemnic i nieracjonalnych zachowań.

Czy więc spisek?
Do tego tematu jeszcze wrócimy.

Redakcja
Poniedziałek
16 listopad 2009


 
 



Wszystkie artykuły w dziale:
Nasze zdrowie
Nasze zdrowie

 
 
Copyright © 2008-2017 RGB plus