Poniedziałek, 23 października 2017 r.

» Bez polityki
» Inna historia
» Religia
» Biblia na co dzień
» Oni są inni
» Nasze zdrowie
» Wokół domu
» Domowe ZOO
» On, Ona, Ono, Oni
» Magazyn
» Trochę kultury
» Oblicza sportu
» Warto zobaczyć





    Polecamy:

» Żelazkowcy
» Magiczna krew
» F1 Historia zmagań
» Koniec Świata
» Bóg i Ty
» Dawcy organów
» Fakty i spekulacje
» Zapłać abonament
» Bezpieczny seks
» Wiara w pytaniach

 
Trochę kultury
Trochę kultury

«
Syndrom CSI
Świąteczno - filmowe reminiscencje
Refleksje nad Nergalem
Urbańska - geniusz, czy szarlatan?
Czy Cichopek jest aktorką?
Historia kaprala Kozłowskiego
 

Urbańska - geniusz, czy szarlatan?

Natasza Urbańska - to chyba najciekawsza postać na naszym show biznesowym rykowisku. Budzi wiele emocji i kontrowersji. Ma swoją grupkę hałaśliwych przeciwników, ale ma też obrońców i wielbicieli.

Największy zarzut jaki podnoszą jej przeciwnicy, to ten, że rozbiła małżeństwo Józefowicza, jakby to miało jakieś znaczenie dla jej umiejętności. Rzeczywiście w katolickim kraju powinien to być ciężki zarzut. I może byłby, gdyby nie nagminność zjawiska wymiany partnerów, które dostrzegamy, zwłaszcza w środowisku taniej popkultury. Ostatnie wydarzenia po kilku popularnych, programach „rozrywkowych” z cyklu „Gwiazdy coś tam robią”, kiedy to rozpadło się kilka małżeństw, bo powstały nowe związki z partnerami z programu, pokazuje, że w polskim show biznesie przysięga małżeńska nie ma zbyt dużej wartości. Dlatego czynienie zarzutu Urbańskiej, że rozbiła małżeństwo Józefowicza jest niepoważne, bo to Józefowicz wyszedł z inicjatywą i zabiegał o względy Urbańskiej. A jeśli nie, to dlaczego dopuścił do rozbicia małżeństwa? Czemu winą obarcza się tylko Urbańską? Wypowiedzi innej wychowanki teatru Buffo i Józefowicza – E. Górniak pokazują, że to Józefowicz inicjował próby zbliżenia, ale Górniak się nie dała. W przypadku Urbańskiej zadziałała zasada Mistrz i Uczennica - u mnie w podstawówce wszystkie dziewczyny kochały się w Panu od Fizyki, a chłopaki w Pani od Biologii i gdyby nie ten młody wiek, to kto wie co by było.

Mistrz i uczennica. Zdjęcie z galerii Studio Buffo

A poza tym nie znam prawdy – a warto byłby zapytać byłą żonę Józefowicza jak układało się ich małżeństwo, dlaczego dopuściła do wyskoków męża, które w konsekwencji doprowadziły do rozbicie małżeństwa i czy rzeczywiście ona sama jest bez winy.
 
Inne argumenty przeciwko Urbańskiej, że nie umie śpiewać, nie umie tańczyć i że „Przebojowa noc” poniosła klapę. A czy Doda, Andrzejczak, Mandaryna, czy zwyciężczynie „Śpiewających gwiazd” Włodarczyk i Liszowska - potrafią śpiewać lepiej? A czy uczestnicy „Piosenki dla Europy” – eliminacji do konkursu Eurowizji śpiewają lepiej i potrafią zrobić lepsze show niż Urbańska. A co w końcu pokazała wybranka Narodu na Eurowizję w 2008 roku Isis Gee? 
 
Z Janem Wieczorkowskim w serialu Fala zbrodni.
Zdjęcie z galerii Studio Buffo

Z innych argumentów przeciwko Urbańskiej podnosi się jej perfekcjonizm. Zwróć uwagę, że jest to zarzut stojący w sprzeczności z poprzednimi – albo nie umie się śpiewać i tańczyć, albo jest się perfekcjonistą. Co ciekawe nawet najbardziej zawzięte przeciwko Urbańskiej brukowce nie donoszą o żadnych skandalach w jakich brałaby udział. Nikt nie donosi, że była pijana, naćpana, prowadziła samochód z nadmierną prędkością, popchnęła staruszkę, albo żeby prowadzała się z innymi mężczyznami, lub bywała gościem nocnych klubów. Wszystko to sprawia, że jej przeciwnicy raczej ośmieszają się i pewnie dlatego, że brak im argumentów posuwają się do wulgarności i chamskich zagrywek.

W przedstawieniu Panna Tutli Putli. Zdjęcie z galerii Studio Buffo
 
Zdumiewające jest dlaczego Urbańska ma tak hałaśliwe lobby przeciwko sobie. Nie jest ono liczne i skupia się wokół kilku tabloidów. Ma też Urbańska grono obrońców doceniających jej talent. Czy od czasów Ewy Kuklińskiej była w Polsce artystka śpiewająca, tańcząca i jeszcze do tego wyglądająca? Czy ktoś zrobił lepszy program rozrywkowy od czasów Rzeszewskiego? Niezwykle kolorowe, dynamiczne widowisko, w którym wykorzystano kilka efektów rzadkich w teatrze na żywo. Myślę, że Józefowicz przebił mistrza Rzeszewskiego, choć nie wiadomo, co pokazałby Rzeszewski, gdyby miał do dyspozycji dzisiejszą technikę. Może tylko dobór zagranicznych gwiazd zaproszonych do „Przebojowej Nocy” mógłby być lepszy. A pomysł z lansowaniem młodych wykonawców był świetny. Pozwolił pokazać się sporej grupce młodzieży, z których niektórzy to rzeczywiście wielkie talenty. Rozpowszechniana jest opinia jakoby program upadł, bo nie było zainteresowania nim. Zdumiewające, jakoś nie widziałem pustek w hali, gdzie był realizowany, a moi nieliczni znajomi, którzy oglądają jeszcze TV, wyrażali się z aprobatą o Urbańskiej i „Przebojowej nocy”. Następny program „Złota sobota” nie był już tak dobry, ale to nie z winy Urbańskiej.
 

Natasza Urbańska w piosence Mambo Italiano w Przebojowej nocy

Kolejne przedsięwzięcie Nataszy Urbańskiej – udział w konkursie Piosenka dla Europy 2008 pokazuje, że jeszcze musi się sporo nauczyć, a zwłaszcza lepiej dobierać doradców i stylistów. Albowiem konkursowa piosenka, choć duńskiego autora, nie rzuca na kolana, a pomysł na show był zupełnie pomylony, z kostiumem włącznie, chociaż - w konkursie Eurowizji pokazano kilka gorszych pomysłów.


Natasza Urbańska w piosence do konkursu Eurowizja 2008

Osobny temat to także „cywilny” wizerunek Nataszy Urbańskiej. Powinna zmienić stylistę, czy doradcę wizerunku. Na gali Viva Najpiękniejsi, którą przecież wygrała, jej stylizacja była daleka od „najpiękniejszej”.

Podobnie w eliminacjach do konkursu Eurowizji – czarne kozaki do białej ślubnej mini i dziwaczna kokarda we włosach. Ma zgrabne nogi i nie tylko nogi, twarz ładna, chyba, że fryzjerzy i makijażyści zepsują wizerunek. Ma także dobry głos, potrafi się świetnie poruszać i dlatego nie musi eksponować bielizny, ani świecić golizną. W „Przebojowej nocy” pokazała swoją uniwersalność i duże możliwości w bardzo różnym repertuarze. Nie ze wszystkimi utworami poradziła sobie, ale cieszy, że mamy artystkę, której nie musimy się wstydzić. Gdyby urodziła się w Hollywood….

Zdjęcie z galerii Viva Najpiękniejsi nagrodzeni w 2008 roku
Natasza Urbańska i Mateusz Damięcki.

Mieliśmy już kilka gwiazd – prawdziwych – Bogdan Łazuka, Andrzej Rosiewicz, Ewa Kuklińska – tańczą, śpiewają, robią show, jest też Mariusz Czajka, który ma twarz nie mniej plastyczną niż Jim Carrey, a w tym co robi jest znacznie inteligentniejszy. Im w karierze przeszkodziły polityczne animozje. Dziś, mimo zmian, nadal pozostają bariery ekonomiczne i mentalne. Nieliczne polskie gwiazdki, które robią karierę w „Hollywood” (Pacuła i Skorupko z aktorek, Trzetrzelewska i Dudziak z piosenkarek, kilka modelek, paru muzyków i może jeszcze kilku z muzyki poważnej). Takie tuzy polskiej wokalistyki jak Krawczyk, czy Villas, nie mówiąc o Prefekcie i Lady Pank, też kariery nie zrobiły, ale Urbańska – może…? 
 
Casus Urbańskiej pokazuje, że żyjemy w polskim piekiełku. Bardziej cenimy sobie zagraniczne, niby gwiazdy (Denzel, In-grid), natomiast nie potrafimy docenić tego co nasze, Polskie i co mogłoby być świetnym towarem eksportowym. Zresztą Urbańska z Józefowiczem mieli podjąć ekspansję na wschód, ale przy dzisiejszej polityce wschodniej polskich władz… Nie pierwsi to Polscy artyści, którzy mogą być znani i bardziej lubiani w Rosji niż w Polsce. Przypomnę tylko Annę German – jeden z najpiękniejszych głosów w powojennej Polsce – więcej czasu spędzała w Związku Radzieckim i Włoszech niż w Polsce.

Seksowna i drapieżna. Zdjęcie z galerii Studio Buffo
 
Osobiście doceniam umiejętności i możliwości Nataszy Urbańskiej. Życzę jej – w pracy zawodowej sukcesów, w życiu prywatnym jak najmniej stresów, a tak ogólnie to wytrwałości i twardej skóry w kontaktach z brukowcami i ich bezmyślnymi czytelnikami. Na szczęście Natasza Urbańska jest w ciąży. Da jej to kilka - kilkanaście miesięcy oderwania od intensywnej pracy i może spadek zainteresowania brukowców. A po porodzie jako Matka Polka z pewnością zyska jeszcze większą przychylność mediów.

Zobacz videoclipy w wykonaniu Nataszy Urbańskiej zamieszczone na stronie Teatru Buffo


Uzupełnienie

Powyższy tekst powstał kilka miesięcy temu. Pani Natasza wyszła za mąż za Pana Józefowicza i urodziła zdrową dziewczynkę. Ale w jednym pomyliłem się i to bardzo. Pani Natasza nie zrobiła sobie kilku miesięcy przerwy - niemal do ostatnich godzin przed porodem była aktywna i występowała. Po porodzie bardzo szybko wróciła na scenę.

Zdjęcie z sesji i wywiadu dla Vivy

Na szczęście media po licznych wykpiwaniach, że urodzi na scenie w wieczór Sylwestrowy, którego miała być gwiazdą, dostrzegły szybki powrót do nienagannej sylwetki i ucichły. Urbańska z Józefowiczem nie podjęli ekspansji na Wschód. I dobrze, chcę ich oglądać tutaj.
(pi)

 
 



Wszystkie artykuły w dziale:
Trochę kultury
Trochę kultury

 
 
Copyright © 2008-2017 RGB plus