Poniedziałek, 23 października 2017 r.

» Bez polityki
» Inna historia
» Religia
» Biblia na co dzień
» Oni są inni
» Nasze zdrowie
» Wokół domu
» Domowe ZOO
» On, Ona, Ono, Oni
» Magazyn
» Trochę kultury
» Oblicza sportu
» Warto zobaczyć





    Polecamy:

» Żelazkowcy
» Magiczna krew
» F1 Historia zmagań
» Koniec Świata
» Bóg i Ty
» Dawcy organów
» Fakty i spekulacje
» Zapłać abonament
» Bezpieczny seks
» Wiara w pytaniach

 
Domowe ZOO
Domowe ZOO

«
Zakwaterowanie dla zwierząt
Zwierzęta domowe
Budujemy koryto
Koza - symbol ubóstwa, czy zdrowia?
Inteligencja z dalekiej Azji
Pies, czyli kot
 

Inteligencja z dalekiej Azji

Na Świecie żyje około 440 ras i mieszańców międzyrasowych świń. W Polsce najpopularniejsze są świnie o różowej barwie skóry, ale i tych jest też wiele gatunków.

Najbardziej znana w Polsce poza świnią różową jest dzika świnia leśna, czyli po prostu dzik. Czasem dochodzi po wymiany międzygatunkowej i rodzą się świniodziki - mają podwyższone walory smakowe, choć są bardziej agresywne od świni domowej. Ogromną popularność na Świecie robi inny ciekawy gatunek świni - wietnamska świnia zwisłobrzucha. Jak sama nazwa wskazuje świnka pochodzi z Azji południowo - wschodniej, a gatunkowo pochodzi od świni bindeńskiej, która jest odmianą dzika azjatyckiego. Jak sam ten opis wskazuje jest to półdzika świnia, pochodząca z dość ciepłych i wilgotnych rejonów świata. W Europie pojawiła się w roku 1866 jako gość Ogrodu Zoologicznego w Budapeszcie. Z Budapesztu rozeszła się po całej Europie. Od kilkudziesięciu lat jest obecna w Polsce, teraz coraz częściej w hodowli przydomowej, a nie tylko jako pensjonariusz ZOO.


Ci którzy mieli do czynienia ze świnią „różową”, jako zwierzęciem typowo rzeźnym i wiejskim mogą być zaskoczeni taką propozycją. Ale jak pokazują doświadczenia z krajów gdzie ludzie się nudzą i wymyślają różności - świnka może być zwierzęciem wręcz kanapowym. Bo nieprawdą jest, że świnia to zwierze brudne i głupie. Oczywiście uwielbia tarzanie się w błocie, ale dla świnki to zabieg higieniczno - kosmetyczny. W ten sposób chroni się przed pasożytami i temperaturą. W warunkach domowych potrafi brać kąpiel w wannie, jeść z miski i wychodzić na dwór za potrzebą. Daje się też wyprowadzać na spacer na smyczy. Choć jak to świnka, trochę bałaganu i tak narobi - zwłaszcza przy jedzeniu. Pozostaje kwestia zapachu, ale jeśli po psie nie będziemy sprzątać to smród też będzie ogromny.


Nie namawiamy do hodowania świnek w blokach, ale do hodowli przydomowej nadaje się znakomicie. Przede wszystkim jest mało wymagająca . I to zarówno jeśli chodzi o warunki mieszkaniowe, jak i pokarm. Zje praktycznie wszystko - resztki ze stołu (byle niezbyt pikantne!), chwasty, spadłe z drzew owoce, trawę, warzywa, a nawet ślimaki i pędraki jakie sobie wyryje. Sypia chętnie pod gołym niebem, nawet w czasie deszczu. Ale lepiej zrobić jej jakąś osłonę od wiatru i deszczu. Na zimę może to być trochę szczelniejsza osłona, z dużą ilością słomy, w której może się zagrzebać, co bardzo lubi.


Co pożytecznego da nam hodowla świnki wietnamskiej? To zależy jak bardzo ją polubimy i oswoimy - uporządkuje nam sad i trawniki - do warzywnika lepiej jej nie wpuszczać. Będzie nam towarzyszyć przy naszych pracach w ogródku, a na koniec będzie głównym daniem na letniej uczcie pod jabłonką. A jeszcze warchlaki. Jeśli mamy knurka i maciorkę to dochowamy się potomstwa. Gromada warchlaków to niezwykły widok. Poza tym można je zjeść lub sprzedać. Hodowla świnki wietnamskiej pozwoli nam na posiadanie zapasów niezwykle smacznego mięsa . Choć uwaga! ubój lepiej zlecić rzeźni, która zrobi to profesjonalnie, a przede wszystkim wykona badanie weterynaryjne m.in. na obecność włośnicy - pasożyta świń, niezwykle groźnego dla człowieka. Jeśli dokonujemy uboju gospodarskiego każde zwierzę (nawet kura) powinno być badane weterynaryjnie, ale w przypadku świń - każdego gatunku - jest to szczególnie ważne.


Zachęcamy do hodowli tego niezwykle ciekawego zwierzątka. Ponieważ w redakcyjnym ogródku mamy hodowlę świnek wietnamskich, będziemy się z Wami dzielili doświadczeniami z postępów hodowli.

(pi)
Piątek
08 maj 2009


 
 


Więcej na ten temat:

 Kulinarny rarytas
Spożywamy bardzo dużo mięsa, zwłaszcza wieprzowego. Pod tym określeniem kryje się świnia różowa, domowa. Ale coraz częściej hodujemy czarne świnie wietnamskie zwisłbrzuche. Czy można ją zjeść? Jak przyrządzić?

 Karmienie świnki wietnamskiej
Człowiek nie świnia wszystko zje - głosi przysłowie. I rzeczywiście oglądając różne Reality Show można zauważyć, że człowiek potrafi posunąć się bardzo daleko. A świnia? Co zje świnia?


Wszystkie artykuły w dziale:
Domowe ZOO
Domowe ZOO

 
 
Copyright © 2008-2017 RGB plus