Czwartek, 19 października 2017 r.

» Bez polityki
» Inna historia
» Religia
» Biblia na co dzień
» Oni są inni
» Nasze zdrowie
» Wokół domu
» Domowe ZOO
» On, Ona, Ono, Oni
» Magazyn
» Trochę kultury
» Oblicza sportu
» Warto zobaczyć





    Polecamy:

» Żelazkowcy
» Magiczna krew
» F1 Historia zmagań
» Koniec Świata
» Bóg i Ty
» Dawcy organów
» Fakty i spekulacje
» Zapłać abonament
» Bezpieczny seks
» Wiara w pytaniach

 
Inna historia
Inna historia

«
Za co cierpiały dzieci z Wrześni?
Co się zdarzy 21 grudnia
Powstanie Warszawskie
Fakty, spekulacje i ...
Jeszcze jedno ludobójstwo
O manipulowaniu historią słów kilka
 

O burzeniu pomników

W Sejmie trwają prace nad ustawą dekomunizacyjną, która zmusza do likwidacji wszelkich pomników i symboli komunizmu. W Egipcie też zacierano ślady istnienia obalonych faraonów i jak skończyli?

Na Pęksowym Brzyzku - cmentarz w Zakopanem na którym spoczywa historia Polskiej sztuki - przy wejściu jest tablica z taką sentencją „Narody tracąc pamięć tracą tożsamość”. Co to oznacza?

Powojenna, komunistyczna Polska chciała wykreślić ze swej pamięci np. Józefa Piłsudskiego. Do czego to doprowadziło? Pamięć przetrwała i obrosła w nieuzasadnione legendy. Zapomniano Piłsudskiemu wiele zbrodni politycznych. Niedawno na Litwie tworząc poczet zbrodniarzy zrównano Piłsudskiego ze Stalinem i Hitlerem. Pomijając subiektywne odczucia Litwinów, zatajanie nadużyć i gloryfikowanie sukcesów prowadzi do wypaczania historii. Mamy tego przykład w propozycjach europodręcznika do historii, gdzie Polska została przedstawiona jako marginesowe państewko, a hitlerowskie zbrodnie „jako dyskomfort ludności na zajętych terenach”.

W tym roku mija dwadzieścia lat od upadku komunizmu, ale czy komunizm popadł w zapomnienie?

Oszustwo wyborcze odebrało niemal pewną prezydenturę komunistycznemu działaczowi Włodzimierzowi Cimoszewiczowi, w Polsce działa Komunistyczna Partia Polski, mająca nawet młodzieżową przybudówkę. Poza tym działa kilkanaście partii lewicowych w tym kilka wywodzących się, lub nawiązujących do tradycji komunistycznych. To nie jest siła, którą można zmarginalizować.

Co zatem zrobić z symbolami kojarzącymi się z najgorszymi momentami i osobami tamtego czasu? Czy działalność takich instytucji jak IPN jest potrzebna?

IPN był potrzebny, ale dwadzieścia lat temu. Tak, jeszcze przed upadkiem komunizmu, po to, by zabezpieczyć dokumenty, które w ostatnim okresie rządów komunistycznych zostały zniszczone, a raczej ukryte. Ukryte by szantażować „działaczy niepodległościowych”, którzy bardzo często byli donosicielami i współpracownikami służb bezpieczeństwa, działających na rzecz rządów komunistycznych. I pewnie ta szeroka współpraca jest przyczyną niepowodzenia IPN - nie ma woli ujawnienia donosicieli. Chociaż? Przecież kilku się ujawniło i co stało się coś? Czy ktoś jeszcze pamięta, że Janusz Olechowski szpiegował na rzecz komunistycznych rządów? Większość pamięta, że został premierem. A niedawne wydarzenia na Uniwersytecie Toruńskim?

Oczywiście donosiciel donosicielowi nierówny i są tacy którzy powinni ponieść karę za swe czyny. Czy należałoby tolerować pomniki Stalina, Dzierżyńskiego, Berii, Bieruta i wielu innych, których czyny są jednoznacznie zbrodnicze? A co z postaciami dwuznacznymi?. Do takich dwuznacznych postaci należy np. Edward Gierek. Nie wszystko co zrobił było złe. Do jakiego stopnia jest winien on, a do jakiego jego zaplecze polityczne? Wiele postaci i czyny tych postaci musi zostać pozostawione osądowi historii np. Wojciech Jaruzelski.
Nie ulega wątpliwości, że polityka, podobnie jak religia, zna przypadki grzesznika nawróconego. Włodzimierz Cimoszewicz, czy Aleksander Kwaśniewski, to świetne przykłady. Aktywni działacze komunistyczni, po zmianie linii politycznej państwa potrafili podjąć nowe wyzwania, a w opinii wielu prezydentura Kwaśniewskiego była najlepsza z dotychczasowych po 1989 roku, a Cimoszewicz jako parlamentarzysta i marszałek senatu potrafił zachować obiektywizm polityczny i dążenie do stanowienia dobra ogólnego. Dziś jako Eurparlametarzysta podejmuje nowe wyzwania.

Ale jednoznaczni zbrodniarze powinni być potępieni, ich pomniki usunięte, a o ich czynach powinno się nauczać w szkole - ku pamięci i przestrodze.

Czy więc należy niszczyć pomniki? Jest jeszcze jeden problem niejako prawny do rozwiązania. Literalne pomniki, malowidła, utwory literackie, to dzieła intelektualne, które ktoś stworzył i które są obarczone prawami autorskimi, nawet jeśli zostały zapłacone, lub prawa autora wygasły, poza tym są także dobrem narodowym. Czy ktoś kwestionuje „Ostatnią wieczerzę”, mimo, że Leonardo da Vinci namalował bzdurę od początku do końca fałszywą? Jedyna prawda na tym fresku to ilość osób biorących udział w pożegnalnym posiłku Jezusa, a mówiąc ściślej i to nie do końca jest prawda, bo Jezus przed kluczowym momentem wieczoru odprawił Judasza. Czy więc należy zburzyć Pałac Kultury, zabudować Plac Defilad, rozebrać Nową Hutę i Mariensztat, spalić zawartość piwnic Muzeum Narodowego, bo są to dzieła socrealizmu?

Usunięcie pomnika Dzierżyńskiego owszem tak, ale ten pomnik niósł ładunek emocji artystycznych. Czy zapytano o zdanie spadkobierców twórcy pomnika? A co z pomnikami upamiętniającymi sojusz wojskowy, który doprowadził z jednej strony do zwycięstwa nad faszyzmem, a z drugiej, poddał Polskę w wieloletnie uzależnienie od obcego mocarstwa? A jednak żołnierze obcej armii umierali za ten kraj i należy się im za to wdzięczność. Zbrodnie jakie popełnili to zupełnie inny temat - bo przecież nie wszyscy byli zbrodniarzami. I choć można by usunąć niektóre pomniki gloryfikujące sojusz, to nie wolno ruszyć cmentarzy i pomników upamiętniających bohaterstwo pojedynczych żołnierzy, lub oddziałów. Nie bez znaczenia jest tu także punkt widzenia niedawnego sojusznika i spadkobierców Armii Czerwonej. Polska ma już wystarczająco dużo wrogów.

Ten mały przegląd pokazuje, że nie można postawić jednoznacznej tezy - to co było przed rokiem 1989 jest złe i należy zniszczyć. Możemy stracić pamięć i swoją tożsamość.
A miejsca na Pęksowym Brzyzku już nie ma.

Tak na marginesie - w Polsce nie było komunizmu, podobnie jak w żadnym innym kraju na Świecie.

(pi)
Środa
16 września 2009


 
 



Wszystkie artykuły w dziale:
Inna historia
Inna historia

 
 
Copyright © 2008-2017 RGB plus