Niedziela, 25 czerwca 2017 r.

» Bez polityki
» Inna historia
» Religia
» Biblia na co dzień
» Oni są inni
» Nasze zdrowie
» Wokół domu
» Domowe ZOO
» On, Ona, Ono, Oni
» Magazyn
» Trochę kultury
» Oblicza sportu
» Warto zobaczyć





    Polecamy:

» Żelazkowcy
» Magiczna krew
» F1 Historia zmagań
» Koniec Świata
» Bóg i Ty
» Dawcy organów
» Fakty i spekulacje
» Zapłać abonament
» Bezpieczny seks
» Wiara w pytaniach

 
Religia
Religia

«
Religia w szkole - jaka i po co?
Mszalne przemyślenia
Apostazja
Ochrona danych osobowych w Kościele
Wiara w pytaniach i odpowiedziach
Bóg i TY
 

Papież idzie na wojnę z Bogiem

W ostatnich latach do liturgii zakradła się praktyka wypowiadania Imienia Boga. Powinna ona zniknąć – czytamy w dyrektywie Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

Co to jest „imię”? Według słowniczka zamieszczonego w Biblii Tysiąclecia: „według pojęć starożytnych nie tylko wyróżnia człowieka od innych, lecz określając go, stanowi istotną część składową jego osobowości. Stąd to co nie ma imienia, nie istnieje, a człowiek bez imienia jest bez znaczenia. Uważano, że imię odpowiada istocie człowieka lub jego przymiotom (nomen - omen). W zastosowaniu do Boga, imię jest synonimem chwały i potęgi Bożej.” Dawniej imiona były formą opisu cech człowieka i nadawano je w wyniku zasłużenia sobie na takie imię. Zresztą często w ciągu życia imię zmieniano jeśli ktoś zasłużył sobie na inne - wznioślejsze, lub szydercze. Przykładem są choćby papieże, którzy zmieniają swoje świeckie imię i nazwisko, na imię służbowe. Wraz z postępem cywilizacji i koniecznością kontrolowania obywateli zaniechano zmian imion pozostając dożywotnio przy raz nadanym imieniu i przydomku, który zamienił się w nazwisko.

Co to oznacza? Ni mniej, ni więcej tylko to, że szacunek nakazuje posługiwanie się imieniem, jakie zostało nadane, zwłaszcza, gdy imię jest związane z dobrymi cechami noszącego to imię. W przypadku Boga jego imię - Jehowa (forma starsza i szerzej znana), lub Jahwe (forma jaką posługiwał się kościół katolicki) podkreśla szczególne i niepowtarzalne cechy Boga Ojca - Stwórcy Wszechświata. On sam tak mówi o sobie: (Wyjścia 3:13-15) „Lecz Mojżesz powiedział do prawdziwego Boga: „Załóżmy, że teraz pójdę do synów Izraela i powiem im: ‚Bóg waszych praojców posłał mnie do was’, a oni rzekną do mnie: ‚Jakie jest jego imię?’ Co mam im powiedzieć?” Wtedy Bóg rzekł do Mojżesza: „OKAŻĘ SIĘ, KIM SIĘ OKAŻĘ”. I dodał: „Oto, co masz powiedzieć synom Izraela: ‚OKAŻĘ SIĘ posłał mnie do was’”. Wówczas Bóg jeszcze raz rzekł do Mojżesza: „Oto, co masz powiedzieć do synów Izraela: ‚Jehowa, Bóg waszych praojców, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba, posłał mnie do was’. To jest moje imię po czas niezmierzony i ono mnie upamiętnia na pokolenie za pokoleniem.” Ten fragment to rozmowa Mojżesza z Bogiem przy krzaku gorejącym. Hebrajskie imię Jehowa tłumaczy się na „Okażę się, kim się Okażę”, co należy rozumieć jako Boga działającego, któremu nikt nie jest wstanie się przeciwstawić.

Czy jest jakiś inny bóg, zdolny do jakiegokolwiek działania? Jest - (2 Koryntian 4:3-4) „Jeśli więc oznajmiana przez nas dobra nowina istotnie jest zasłonięta, to jest zasłonięta wśród tych, którzy giną, wśród których bóg tego systemu rzeczy zaślepił umysły niewierzących, aby nie mogło przeniknąć oświecenie chwalebną dobrą nowiną o Chrystusie, który jest obrazem Boga.” Z kontekstu tych wersetów wynika, że chodzi tu o Bożego przeciwnika Szatana-Diabła, który ma pewną możliwość działania, ale jest to bardzo ograniczone działanie, niewspółmierne do działania Jehowy.

Czy zamienniki Bożego imienia używane w kościele - takie jak „Pan”, czy „Bóg” oddają pełnię Bożego majestatu? Czy wypełniają polecenie dane Mojżeszowi przy krzaku gorejącym?

Jak w tym kontekście wygląda papieski zakaz używania w mowie i w piśmie Bożego imienia w formie Jahwe - formę Jehowa zakazano już dawno temu? Wiele mówiące są noty redakcyjne do wydania drugiego i trzeciego z oficjalnego dla polskiego kościoła przekładu Pisma Świętego - Biblii Tysiąclecia. Z uwagi na pewną kuriozalność tych tekstów, by nie być posądzonym o przekłamania, zamieszczamy fotokopię z II wydania i odnośnik do Internetowego wydania Biblii Tysiąclecia (według IV wydania). Ciekawostką jest wycięcie z przywołanego wydania Internetowego ze wstępu do II wydania fragmentu przytoczonego z fotokopii wydania drukowanego.

Cytat z Uwag wstępnych do wydania III: „Odkąd II wydanie BT z nieznacznymi zmianami weszło do liturgii, głównie w postaci czytań mszalnych, tekst ten nabrał cech poniekąd tekstu oficjalnego. Stąd też Episkopat Polski objął nad nim patronat. I tak zgodnie z uchwałą 151 Konferencji Plenarnej Episkopatu Polski z dnia 19 II 1976, zakomunikowaną Redakcji Naukowej BT pismem Prymasa Polski z dnia 23 II 1976, w niniejszym wydaniu wprowadza się w miejsce wyrazu JAHWE, stosowanego w dwóch pierwszych wydaniach BT, tradycyjne zwroty „Pan” lub „Pan Bóg” czy też „Bóg” z wyjątkiem nielicznych przypadków, gdzie pozostawienie biblijnego imienia Boga jest merytorycznie konieczne (np. Wj 3,14n).”
Cytat pochodzi z http://www.biblia.pl/PS/Wstep/Wstep3w.htm
Porównaj także http://www.biblia.pl/PS/Wstep/Wstep2w.htm - zwłaszcza z zamieszczoną wyżej fotokopią wersji drukowanej.

Kościół rzymskokatolicki od wieków prowadzi wojnę z Bogiem o jego imię i posługiwanie się nim w liturgii. Poniekąd jest to zrozumiałe. Dla katolików domyślnym Bogiem jest Jezus Chrystus. Pozostawienie Jehowy powoduje pytania to kim jest Jehowa / Jahwe, a kim Jezus. Podstawą wiary katolika jest trójca Ojciec / Syn / Duch - posługiwanie się pojęciem „Bóg” upraszcza problem niebiblijności takiego poglądu. A to sprawia, że księża nie muszą odpowiadać na wiele niewygodnych pytań. Na szczęście wiele religii nie wstydzi się Boga Ojca i w swej liturgii posługuje się imieniem własnym Boga, a Świadkowie Jehowy uczynili z tego najważniejszy element swej wiary.

Jest taki amerykański hymn patriotyczny - pochodzący chyba z czasów wojny secesyjnej - „The Battle Hymn of the Republic” (Hymn bojowy Republiki), w którego refrenie powtarzają się słowa „Glory! Glory! Hallelujah!”. Przed „Wee are the champion” królował na stadionach. Dziś zapewne będzie zakazany, a filmy w których jest śpiewany będą na cenzurowanym. Ponadto tak popularne w Ameryce gospel w których to pieśniach, nierzadko odwołują się do Jahwe również będzie niedozwolone. Ciekawe, czy z historycznych i zabytkowych miejsc - tablic nagrobnych i wotywnych - znajdujących się w kościołach, również zostanie wymazane Boże imię?

Na szczęście są to tylko działania człowieka, a ściślej pewnej grupy ludzi. Niepowtarzalne Imię Boga pozostanie na zawsze i zawsze będzie grupa ludzi szczerze je wysławiająca.
(pi)

http://tygodnik.onet.pl/32,0,14558,bog_bez_imienia,artykul.html
Tekst akapitu wstępnego pochodzi z powyższego artykułu.


 
 



Wszystkie artykuły w dziale:
Religia
Religia

 
 
Copyright © 2008-2017 RGB plus