Piątek, 15 grudnia 2017 r.

» Bez polityki
» Inna historia
» Religia
» Biblia na co dzień
» Oni są inni
» Nasze zdrowie
» Wokół domu
» Domowe ZOO
» On, Ona, Ono, Oni
» Magazyn
» Trochę kultury
» Oblicza sportu
» Warto zobaczyć





    Polecamy:

» Żelazkowcy
» Magiczna krew
» F1 Historia zmagań
» Koniec Świata
» Bóg i Ty
» Dawcy organów
» Fakty i spekulacje
» Zapłać abonament
» Bezpieczny seks
» Wiara w pytaniach

 
Religia
Religia

«
Religia w szkole - jaka i po co?
Mszalne przemyślenia
Apostazja
Ochrona danych osobowych w Kościele
Wiara w pytaniach i odpowiedziach
Bóg i TY
 

Benedykt XVI akceptuje gumki

Prezerwatywy, kondomy, gumki – różnie nazywane, kiedyś miały jeden cel – zapobiec ciąży. Dziś wiadomo, że chronią przed wieloma chorobami przenoszonymi drogą płciową. Wielkie żniwo śmierci zbiera AIDS, przed którymi też mogą ochronić…

Od wieków kościół rzymskokatolicki przyjął postawę, że współżycie płciowe jest dozwolone tylko dla prokreacji. Ten szczytny cel może nie zostać osiągnięty, bo jak wiadomo kobieta osiąga płodność tylko przez kilka dni w miesiącu. „Nieudane” próby prokreacji są dozwolone, pod warunkiem nie wspomagania się sztucznymi zabezpieczeniami.

Owe sztuczne zabezpieczenia są bardzo różne – od kalendarzyka po wymyślne środki hormonalne.

Kalendarzyk i inne środki naturalne są przez kościół dozwolone, ale należą do najbardziej zawodnych.

Co ciekawe choć poglądy kościoła są jednoznaczne i powszechnie znane, to nadzwyczaj często nieprzestrzegane – wręcz obłudnie nieprzestrzegane.

Ale to właśnie stosowanie prezerwatyw budzi szczególne zastrzeżenia kościoła. Stanowisko zakazujące używania prezerwatyw wielokrotnie prezentował Jan Paweł II, a podtrzymał w bardzo kontrowersyjnej wypowiedzi do mediów Benedykt XVI. Zrobił to podczas pielgrzymki na Czarny Ląd, gdzie AIDS jest prawdziwą plagą, powiększaną przez tradycyjną swobodę seksualną i zabobony – wierzy się, że lekarstwem, na AIDS jest odbycie stosunku z dziewicą – efekt zarażona następna osoba. Jak wynikało z późniejszych wyjaśnień, sensem wypowiedzi i zakazu, jest ograniczenie przypadkowych kontaktów, co miałoby wzmocnić więzy rodzinne i ograniczyć rozprzestrzenianie się chorób przenoszonych drogą płciową.
Ta wypowiedź odbiła się szerokim echem i wywołała wiele komentarzy.

Poglądy kościoła rzymskokatolickiego na seksualność człowieka są najczęściej krytykowaną doktryną. Nie tylko ze strony wiernych, ale także naukowców i lekarzy, a także co bardziej postępowych hierarchów. Nie bez wpływu na krytykę jest dwulicowość hierarchów, tolerujących nie tylko naruszanie celibatu, ale homoseksualizm i pedofilię we własnych szeregach.

Dlatego nowe stanowisko papieża z pewnością wzbudzi nie tylko zainteresowanie, ale i pozytywny oddźwięk.


23 listopada trafi do księgarń książka - wywiad, "Światło świata. Papież, Kościół i znaki czasu. Rozmowa z Ojcem Świętym Benedyktem XVI", który przeprowadził niemiecki dziennikarz i pisarz Peter Seewald. „L'Osservatore Romano” opublikował jej fragmenty, dlatego już dziś możemy poznać sensacyjną zmianę stanowiska kościoła w sprawie używania prezerwatyw.

Benedykt XVI powiedział, że jeśli celem użycia prezerwatywy jest „intencja zredukowania ryzyka infekcji”, to może być stosowana – a więc nie jako antykoncepcja, ale by zmniejszyć zagrożenie zakażeniem.

Choć nie jest to rewolucja, to jest to sensacyjny przełom. Takie stanowisko wychodzi naprzeciw potrzebom współczesnego Świata i pozwala na uniknięcie konfliktu sumienia tym biskupom afrykańskim, którzy udzielali swym wiernym dyspensy na stosowanie prezerwatyw, oraz wiernym, którzy je stosują, a poważnie traktują nauki kościoła.


W książce jest więcej ciekawych wypowiedzi. Należy oczekiwać tej publikacji w języku polskim.

(pi)
Sobota
21 listopad 2010


 
 



Wszystkie artykuły w dziale:
Religia
Religia

 
 
Copyright © 2008-2017 RGB plus