Czwartek, 19 października 2017 r.

» Bez polityki
» Inna historia
» Religia
» Biblia na co dzień
» Oni są inni
» Nasze zdrowie
» Wokół domu
» Domowe ZOO
» On, Ona, Ono, Oni
» Magazyn
» Trochę kultury
» Oblicza sportu
» Warto zobaczyć





    Polecamy:

» Żelazkowcy
» Magiczna krew
» F1 Historia zmagań
» Koniec Świata
» Bóg i Ty
» Dawcy organów
» Fakty i spekulacje
» Zapłać abonament
» Bezpieczny seks
» Wiara w pytaniach

 
Inna historia
Inna historia

«
Za co cierpiały dzieci z Wrześni?
Co się zdarzy 21 grudnia
Powstanie Warszawskie
Fakty, spekulacje i ...
Jeszcze jedno ludobójstwo
O manipulowaniu historią słów kilka
 

Najdłuższa wojna - Epilog

Jaka będzie przyszłość? Kiedy zakończy się najdłużej trwająca wojna? Jakie będą losy Izraelitów, Palestyńczyków i innych narodów związanych z Ziemią Świętą? Biblia opowiada na wiele pytań.

Niewielu wierzy Biblii. Ale w ciągu tysięcy lat swego istnienia podczas których była konsekwentnie spisywana została zawarta w niej wiedza, jaka zdumiewa uważnego czytelnika. Opisy zdarzeń historycznych, zjawisk społecznych, krain geograficznych są precyzyjne i zawierają szczegóły, jakie dla dzisiejszych naukowców jeszcze do niedawna nie były znane z innych źródeł.
Wiele kontrowersji budzą też opisy zdarzeń jakie mają się wydarzyć w przyszłości, czyli proroctwa.

Proroctwa są to opisy zdarzeń jakie mają się rozegrać w czasie późniejszym, niż czas ich zapisania.

Faktem jest, że inteligentny człowiek może przewidzieć wiele wydarzeń. Ale Biblia zawiera opisy wydarzeń jakich nawet najinteligentniejszy nie byłby w stanie wymyślić. Są opisane wydarzenia jakie miały się rozegrać wiele lat później, a nawet kilka tysięcy lat później.

Jakie są dowody na prawdziwość proroctw? Dowód wbrew pozorom jest prosty – skoro dany zapis był znany przed zdarzeniem, to znaczy, że jest to opis proroczy.
Przykładem takiego zamieszania z interpretacją jest Księga Daniela.

Została spisana przez Daniela, Izraelitę, który jako młody chłopiec został uprowadzony do niewoli w Babilonie, w której spędził ponad siedemdziesiąt lat. Przez króla Nebucaneccara został wybrany do szkolenia na urzędnika państwowego. Dzięki niezwyklej inteligencji, oraz opiece Boga – Jehowy, dochodzi do wysokich stanowisk i ogromnych zaszczytów – w pewnym momencie stal się „trzecim” w państwie – po królu i jego namiestniku. Mimo nacisków okupanta pozostał wierny swojemu Bogu, za co został wraz dwoma innymi wrzucony do rozpalonego pieca, później także do lwiej jamy. Anioł Jehowy zapewnił ochronę, co dla babilończyków było dowodem na istnienie Boga daleko potężniejszego, niż ich bogowie.

Daniel otrzymał od Jehowy szereg wizji, w których ujrzał przyszłe wydarzenia. Zapowiedział zagładę potężnego i nie do zdobycia (jak się zdawało) Babilonu, podał imię zdobywcy, wiele innych szczegółów dotyczących panowania Babilonu, ale przede wszystkim przedstawił przebieg następstw mocarstw światowych od Babilonu, po dni ostatnie, a także historię zmagań dwóch królów, którzy zmagając się tworzyli historię Świata.

Oczywiście Biblia to nie podręcznik naukowy, a poza tym opis musi być zrozumiały dla czytelnika w czasach spisania, ale także w czasach spełnienia. Poza tym opisy Biblijne skupiają się na zdarzeniach mających znaczenie dla Bożego zamierzenia i planu. Dlatego np. w pochodzie mocarstw nie ma mowy o Mongołach, imperium Osmańskim, czy Aztekach.

Proroctwa Księgi Daniela są tak dokładne, że wielu biblistów twierdzi, że zostały spisane już po ich spełnieniu.
Ale jeśli tak, to co począć np. z opisem mocarstwa Greckiego, Rzymskiego i panujących od tamtego czasu dwu królów, skoro odkryte manuskrypty zostały spisane w I-II wieku przed naszą erą, a już zawierają opisy, które próbuje się kwestionować?


Co więc Księga Daniela i Biblia ma do powiedzenia o losach najdłuższej wojny w historii ludzkości?


Proroctwo o pochodzie mocarstw światowych dokładniej opisaliśmy w artykule „Księga Daniele – bogactwo wiedzy”. Wynika z niego, że żyjemy w czasie panowania ostatniego mocarstwa – potęgi anglo-amerykańskiej.
Z proroctwa o królach północy i południa wynika, że żyjemy w czasach, gdy ma się ujawnić ostatni król, który ma być przeciwnikiem dla obecnie panującego mocarstwa anglo-amerykańskiego. Proroctwo o zmagających się królach, należy do tych nielicznych, których pełne zrozumienie będzie możliwe dopiero po spełnieniu się go – wiemy, że ma się wyłonić król, ale nie wiemy kiedy i jakie będzie miał cechy.
Poprzednim królem była potęga Związku Radzieckiego. Po jego upadku pozostał wakat. Można spekulować, że skoro ma to być przeciwnik Stanów Zjednoczonych, to może nim być któryś z krajów arabskich, albo organizacja sprawująca władzę polityczną lub militarną stojąca w opozycji do USA, albo bezpośrednio sam terroryzm.

Oba te proroctwa wskazują, że żyjemy w końcowych dniach tego systemu rzeczy.

Jak inne proroctwa opisują dni końca?
Szerzej pisaliśmy o tym w artykule „Nadchodzi koniec Świata”.

Jednak pewne proroctwo wskazuje na pewne ciekawe zdarzenie, mogące też mieć coś wspólnego z zakończeniem najdłuższej wojny w historii ludzkości.

(1 Tesaloniczan 5:1-5) (...)A jeśli chodzi o czasy i pory, bracia, nie potrzebujecie, żeby wam cokolwiek pisać. Sami przecież bardzo dobrze wiecie, iż dzień Jehowy nadchodzi dokładnie tak, jak złodziej w nocy. Kiedy tylko będą mówić: „Pokój i bezpieczeństwo!”, wtedy natychmiast przyjdzie na nich nagła zagłada, tak jak dręczące boleści na niewiastę brzemienną, i na pewno nie ujdą. Ale wy, bracia, nie jesteście w ciemności, aby ów dzień miał was zaskoczyć jak złodziei, gdyż wy wszyscy jesteście synami światła i synami dnia. Nie należymy do nocy ani do ciemności.(...)

Siły polityczne mają w pewnym momencie doprowadzić do takiej sytuacji, że będzie możliwe ogłoszenie zaprowadzenia pokoju i bezpieczeństwa. Czemu jednak ma nastąpić „nagła zagłada”?

W historii wielokrotnie prowadzono działania zmierzające do zaprowadzenia pokoju, prowadzono wojny tzw. wyzwoleńcze, podpisywano umowy, zakładano organizacje. Polacy pamiętają sytuację przed II wojną światową – podpisane umowy pomiędzy Polską, a Wielką Brytanią i Francją, a nawet pakt o nieagresji z Niemcami, miały zapewnić pokój.
Mimo to wojna wybuchła, a sojusznicy nie przyszli z pomocą. Nawet Liga Narodów (późniejsza ONZ) powołana, by zapobiegać konfliktom, nie zapobiegła wojnie.

Nie jest to sytuacja nowa. Wskazuje na to Jeremiasz (Jeremiasza 8:11) (...)I usiłują niedbale leczyć ranę córy mego ludu, mówiąc: „Jest pokój! Jest pokój!”, podczas gdy nie ma pokoju.(...)
Od wieków politycy okłamują narody i siebie nawzajem. Prowadzą działania pozorne, lub nie są w stanie utrzymać wypracowanych metod koegzystencji.

Tak też ma być i tym – ostatnim razem.

Czy powstanie państwo Palestyna (obecnie funkcjonujące jako Palestyńskie Władze Narodowe – w języku polskim nazywane Autonomia Palestyńska), czy zostanie przyjęta do ONZ, czy zakończy się wojna trwająca prawie cztery tysiące lat? Pokaże to przyszłość.
Jak pokazuje historia, samo przyjęcie do ONZ nie gwarantuje pokoju.


Stwórca wszechświata, Bóg Żydów – Jehowa, na kartach Biblii zapowiedział wykonanie wyroku na niegodziwym Świecie.
Świecie, który tak jak w czasach starożytnego Izraela, odrzucił swego Boga i dlatego Bóg odrzuci niegodziwą ludzkość.

Oczywiście tak jak w czasach dawnych, Świat nie przestanie istnieć. Nie grozi nam ani wojna jądrowa, ani kataklizm kosmiczny. Ocaleją wierni Bogu Ojcu - Jehowie.
Ale to już inna historia.

Cytaty z Pisma Świętego za Przekładem Nowego Świata

Wykorzystano publikacje wydane przez Watchtower

(pi)
Czwartek
29 wrzesień 2011


 
 



Wszystkie artykuły w dziale:
Inna historia
Inna historia

 
 
Copyright © 2008-2017 RGB plus