Niedziela, 25 czerwca 2017 r.

» Bez polityki
» Inna historia
» Religia
» Biblia na co dzień
» Oni są inni
» Nasze zdrowie
» Wokół domu
» Domowe ZOO
» On, Ona, Ono, Oni
» Magazyn
» Trochę kultury
» Oblicza sportu
» Warto zobaczyć





    Polecamy:

» Żelazkowcy
» Magiczna krew
» F1 Historia zmagań
» Koniec Świata
» Bóg i Ty
» Dawcy organów
» Fakty i spekulacje
» Zapłać abonament
» Bezpieczny seks
» Wiara w pytaniach

 
Wokół domu
Wokół domu

«
Ogrodowy geniusz
Śnieg i Konstytucja
Jak długo przechowywać dokumenty?
Uwaga azbest!
Ile ... ma żarówka?
Błąd w imieniu prawa - audyt energetyczny
 

Co jest warte wyższe wykształcenie?

Jak się czyta (lub słucha) wypowiedzi wielu doktorów i profesorów, patrzy na dokonania ministrów, premierów i prezydentów, często rodzi się pytanie, kto dał im ten tytuł, jakie szkoły kończyli i pytanie kluczowe - czy warto się uczyć?

Marzeniem wielu młodych ludzi są trzy litery przed nazwiskiem. Bo to lepsza praca, pieniądze, prestiż - lepsze życie. Jest wiele szkół i wiele kierunków. Są takie kierunki, które z założenia uczą bzdur - np. filozofia. Kierunek nazywa się pięknie - „umiłowanie wiedzy”, ale jakiej wiedzy? Jak pokazuje historia myśli ludzkiej, filozofowie tworzyli różne trendy myślenia, mające uzasadnić zwykle ich lenistwo. Trochę się zmieniło w XX wieku, bo wszystko zostało już wymyślone. Teraz więc wymyśla się polemiki z Panem Bogiem. Jedni udowadniają, że Bóg jest Bogiem, inni, że nie ma Boga, dlatego, że nie ma Boga.

Ale nie tylko filozofowie biją pianę za grube pieniądze. W latach bodaj siedemdziesiątych naukowcy z któregoś z ośrodków zachodnich ogłosili, że udało się im przeprowadzić kontrolowaną reakcję termojądrową i zrobili to w szklance. Energia termojądrowa wykorzystywana jest na Ziemi do budowy niszczycielskich bomb termojądrowych - niszczycielskich, bo naukowcy nie są w stanie kontrolować raz zainicjowanej reakcji. W przyrodzie - reakcje termojądrowe są źródłem energii z jakiej korzysta Ziemia - taka reakcja nieustannie odbywa się na Słońcu. Dlatego też informacja o ujarzmieniu najpotężniejszej siły w przyrodzie, zwłaszcza w kontekście niemal niewyczerpanego źródła paliwa jakim jest tutaj wodór, zelektryzowała Świat i wszystkie gospodarki narodowe.

Odkrywcy ujawnili metodę, więc wiele innych laboratoriów powtórzyło ich eksperyment. Wszyscy zgodnym chórem potwierdzili ujarzmienie przyrody. Pamiętam ówczesny Dziennik Telewizyjny i relację z polskiego eksperymentu. Naukowiec ze szklanką w ręku tłumaczył długo i zawile jak eksperyment przebiegał i jakie ma znaczenie dla gospodarki, zwłaszcza socjalistycznej. Powiedział także, że wynik jest co prawda na poziomie błędu pomiaru, ale niewątpliwie jest.

Co to jest błąd pomiaru? Gdy kupujemy cukier, to płacimy za 1 kilogram, a ile dostajemy? Kilogram równa się 100 dekagramom i 1000 gramów. Jeśli wiec położymy kilogramowy cukier na wadze o dokładności 1dkg, to otrzymamy wynik - 100 dkg. Ale jeśli użyjemy precyzyjniejszej wagi - o dokładności 1 grama - otrzymamy wynik np. 970 gram. Brakujące do kilograma 30 gram, to właśnie błąd pomiaru, wynikający z niedokładności użytej wagi.

Jeśli więc owi naukowcy dysponowali przyrządami pomiarowymi o dokładności 1, a uzyskali wynik 0,9 - to jest to wynik mieszczący się w granicach błędu pomiaru - a więc może jest, a może go niema. I rzeczywiście po kilku latach, nieśmiało przyznano, że eksperyment był złudzeniem, a ci którzy pierwsi ogłosili sukces po prostu skłamali.

Zdumiewa również rozwój przeciwstawnych sobie kierunków badań i przyznawanie tytułów naukowych. Takim klinicznym przykładem są religia i nauki przyrodnicze.

Przyznaje się tytuły naukowe - z profesorskimi włącznie - teologom, za udowadnianie, że Bóg istnieje. Z drugiej strony tytuły otrzymują także naukowcy badający teorię ewolucji, która istnienie Boga wyklucza. Po środku stoją właśnie filozofowie, którzy próbują obie strony pogodzić. Jaka jest więc wartość tytułu profesora teologii i ewolucji?



Czy więc warto się uczyć? Warto. Ale nie w sposób bezkrytyczny i bezmyślny. Warto wybrać kierunek praktyczny, zgodny przede wszystkim z naszymi predyspozycjami i potrzebami. Często potrzebujemy po prostu wyższe wykształcenie, a kierunek jest nam obojętny. Wtedy wybieramy zwykle kierunek pozwalający nam się „prześliznąć” przez studia. Kiedyś takimi kierunkami była psychologia i socjologia (na kierunkach medycznych stomatologia). Później modny był marketing i zarządzanie, a ostatnio karierę robi politologia.

Ważny jest też wybór uczelni. Reprezentują różny poziom i mają różną reputację. Ostatnio doszła jeszcze jedna uczelnia - Polski Uniwersytet Wirtualny. Nauka odbywa się bez wychodzenia z domu, w dowolnym momencie za pośrednictwem Internetu. Myliłby się ten kto sądziłby, że tutaj można przemknąć - egzaminy są w realu. Jak twierdzą studenci tej uczelni - nauka jest trudna, wymaga dyscypliny i samozaparcia, ale nie ma ram czasowych. No i poziom nauki jest wyższy niż przeciętny na innych uczelniach.

A więc mimo wszystko do nauki!

(pi)
Czwartek
01 październik 2009


 
 



Wszystkie artykuły w dziale:
Wokół domu
Wokół domu

 
 
Copyright © 2008-2017 RGB plus