Czwartek, 19 października 2017 r.

» Bez polityki
» Inna historia
» Religia
» Biblia na co dzień
» Oni są inni
» Nasze zdrowie
» Wokół domu
» Domowe ZOO
» On, Ona, Ono, Oni
» Magazyn
» Trochę kultury
» Oblicza sportu
» Warto zobaczyć





    Polecamy:

» Żelazkowcy
» Magiczna krew
» F1 Historia zmagań
» Koniec Świata
» Bóg i Ty
» Dawcy organów
» Fakty i spekulacje
» Zapłać abonament
» Bezpieczny seks
» Wiara w pytaniach

 
On, Ona, Ono, Oni
On, Ona, Ono, Oni

«
Niespodzianka dla gwałciciela
Rodzinne koligacje
Rybak i Bogacz
Ze skrzydełkami, czy kubek?
Macierzyński w podstawówce
Homoseksualizm - czy to coś dla mnie?
 

Mapa kobiecego ciała

Dwudziesty pierwszy wiek przyniósł wolność seksualną i świadomość kobiety, co może zrobić ze swoim ciałem. Do przeszłości należą twierdzenia, że kobieta to materac dla mężczyzny. Kobiety coraz odważniej żądają dla siebie nie tylko męskich stanowisk pracy...

Możliwości stymulacji kobiet są ogromne i różnorodne. Strefy erogenne to nie tylko okolice sromu, ale także nieodległy odbyt, dalsze piersi, kark i uszy, a poza tym jeszcze połowa ciała. Różne strefy wymagają różnego podejścia i różnych bodźców - jedne bardziej intensywnej stymulacji inne delikatniejszej.

Kobieta ma trzy otwory, mogące służyć osiąganiu satysfakcji seksualnej.
  • Usta i seks oralny - jest powszechnie stosowany i raczej akceptowany - zwłaszcza przez panów. Dla pań przyjęcie spermy niekoniecznie musi być przyjemne. Smak spermy zależy od diety mężczyzny - co je, czy pije alkohol i pali papierosy, ale także pory dnia i stanu psychofizycznego. Łagodniejszy smak osiąga się przy diecie owocowo - warzywnej, a ponoć ananasy nadają spermie szczególnie wyrafinowany smak.
  • Odbyt i seks analny - wielu próbowało, ale niewielu się do tego przyznaje. „Jeśli nie wiesz do czego służy odbyt, to wypij wieczorem litr zsiadłego mleka” - napisał na jednym z forów Internauta. I jest to słuszne podejście. Choć wiele kobiet przyznaje, że anal daje im satysfakcję, to jednak zdecydowana większość mówi o dyskomforcie, bólu, braku przyjemności i jeśli go stosuje, to na żądanie partnera. Stymulowany odbyt - inaczej niż pochwa - nie otwiera się i nie zwilża na przyjęcie penisa. W odbyt trzeba się wepchnąć „na siłę”. To sprawia, że łatwo o uszkodzenie niezwykle delikatnej wyściółki końcowego odcinka układu pokarmowego. Ale penis również jest narażony na szwank. Niewiele tu pomagają lubrykanty - ułatwiają poślizg, lecz nie powodują rozwarcia. Rozluźnione zwieracze odbytu powodują nietrzymanie kału, który może wypływać w kłopotliwych i nieoczekiwanych sytuacjach. Wpychanie penisa na siłę powoduje mikrourazy i pęknięcia, które są miejscem przenikania bakterii i wirusów obecnych w odbycie, a normalnie uwięzionych w śluzowej wyściółce, odpornej na ich obecność. Oczywiście estetyka seksu analnego to osobny problem. Ptaszek umazany w …
    Nie ma to nic wspólnego z estetyką, higieną, przyjemnością, czy komfortem. Nawet zachowanie szczególnej higieny (np. lewatywa) nie daje takiej czystości, by seks analny pod względem higienicznym był bezpieczny. Zatem przechodzenie z seksu analnego bezpośrednio do pochwowego, a zwłaszcza oralnego, to najprostsza droga do poważnej infekcji, o estetyce i smaku takiego oralu nie wspominając. Bliskość odbytu i sromu, oraz istnienie silnej strefy erogennej w okolicy odbytu powoduje, że podczas zbliżenia zdarza się, że mniej lub bardziej świadomie dochodzi do stymulacji okolic odbytu - dlatego ważne jest zachowanie należytej higieny - nawet, gdy nie stosujemy penetracji analnej.
  • Pochwa i seks normalny. Świadomie używam określenia „normalny”, bo to właśnie ten „otwór” jest przeznaczony do osiągania satysfakcji seksualnej. Seks pochwowy daje wiele możliwości. Nie tylko różne pozycje, seks oralny - w którym partner jest stroną aktywną, ale także stosowanie różnych przedmiotów - specjalistycznych np. wibratory, nakładki na penisa, jak też przedmiotów mających podstawowo inne zastosowanie.
    Istnieje wielka różnorodność pozycji w jakich można współżyć. Kamasutra jest tu świetnym przewodnikiem, ale wiele z opisanych tam pozycji wymaga niezłej kondycji fizycznej. Dzięki tej różnorodności można dopasować partnerów o różnych wielkościach narządów i różnych temperamentach. Łatwo też o stosowanie wspomagaczy - nie tylko mechanicznych. Istnieje wiele środków - zwykle ziołowych - mających pobudzić do większej aktywności, wydolności, lub powiększyć męskość.
    Istnieją też środki chemiczne, mające bardzo silne działanie. Należy do nich Viagra, ale także tabletki gwałtu.
Nie można jednak pominąć zalety jaką ma seks oralny i analny - uprawiając seks tymi metodami nie da się zajść w ciążę. I to chyba jedyna zaleta. Trzeba pamiętać, że te metody nie chronią przed przenoszeniem chorób wenerycznych, AIDS, czy WZW (żółtaczka). Seks oralny jest często wykorzystywany przez mężczyznę, by pokazać swą samczą dominację. Analny zaś - przecież nie po to odbyt istnieje - nie tylko w związkach homoseksualnych, ale także heteroseksualnych używanie odbytu jest kontrowersyjne. Pożycie może być satysfakcjonujące bez korzystania z „sedesu” i źle świadczy o umiejętnościach i możliwościach partnera jeśli żąda seksu analnego. Kobiety zaś decydując się na anal muszą rozważyć zagrożenia jakie się z nim wiążą i nie poddawać się samczej próżności.

A co do seksu oralnego, to przypomina mi się taka historia. Przychodzi kobieta do lekarza - Panie Doktorze chciałabym schudnąć. Lekarz obejrzał niezwykle atrakcyjne, tu i ówdzie zaokrąglone ciało i przepisał dietę. Kobieta przychodzi na kontrolę - jest jeszcze bardziej zaokrąglona. Lekarz ordynuje głodówkę. Kobieta dalej nabiera wagi. Lekarz pyta więc gdzie pracuje - Jestem prostytutką i specjalizuję się w miłości francuskiej.

Z biologicznego punktu widzenia sperma składa się głównie z białek i nie zawiera składników toksycznych. Ale przedostając się na zewnątrz przechodzi tymi samymi drogami co mocz. Może więc zebrać ze ścianek moczowodu pozostałości toksyn, czy bakterie chorobotwórcze. Mimo iż seks oralny niesie mniejsze zagrożenie, to jednak ono istnieje i jest poważne - zwłaszcza w przygodnych związkach, a w szczególności w związkach międzykulturowych. Dla murzyna ameba nie jest groźna, ale europejczyka powala błyskawicznie. Przygodne związki z obcokrajowcami, choć mogą być atrakcyjne, to niosą zagrożenie zakażenia chorobą (lub pasożytem) dla partnera niegroźnych, ale dla nas zabójczych.


Kobieta to dość skomplikowany w obsłudze wynalazek. Wymaga wiele uwagi i czasu, by mogła wyartykułować spostrzeżenia minionego dnia. Nie ma co liczyć na jej przychylność, przed wypowiedzeniem ilości słów, jakie na dany dzień przewidziała.

Również przed zbliżeniem mężczyzna musi wykonać cały szereg zabiegów, pozwalających kobiecie poczuć się zdobywaną. Do tego celu służą między innymi strefy erogenne - inne od tych omówionych wyżej. Nazywa się to grą wstępną.

W zależności od sytuacji, miejsca w którym się znajdujemy i stopnia zaawansowania znajomości możemy szeptać do ucha, chuchać w kark, dotykać pleców, całować dłoń - lub stopę, głaskać piersi, by w końcu dostać się do wewnętrznej strony ud. Panowie zwykle są niecierpliwi i pomijają niektóre elementy - ale w konsekwencji to sami na tym tracą.

Szczególnie chciałbym zwrócić uwagę na całowanie dłoni. Polacy w Świecie są znani właśnie z szarmanckiego całowania w rękę. Ale dłoń to bardzo silna strefa erogenna. Są kobiety o tak wrażliwych dłoniach, że pieszczota dłoni doprowadza je do orgazmu.

Różne kobiety mają różne potrzeby. Nie da się powiedzieć - postępuj tak i tak, a osiągniesz sukces. Niezbędne jest poznanie się partnerów, długie rozmowy o swoich potrzebach i oczekiwaniach. Często partnerzy nie potrafią otwarcie mówić o swojej seksualności, dlatego należy uważnie wsłuchiwać się w to co partner mówi między wierszami i jak reaguje na nas i nasz dotyk.

(stef)
Poniedziałek
02 listopad 2009


 
 



Wszystkie artykuły w dziale:
On, Ona, Ono, Oni
On, Ona, Ono, Oni

 
 
Copyright © 2008-2017 RGB plus