Niedziela, 25 czerwca 2017 r.

» Bez polityki
» Inna historia
» Religia
» Biblia na co dzień
» Oni są inni
» Nasze zdrowie
» Wokół domu
» Domowe ZOO
» On, Ona, Ono, Oni
» Magazyn
» Trochę kultury
» Oblicza sportu
» Warto zobaczyć





    Polecamy:

» Żelazkowcy
» Magiczna krew
» F1 Historia zmagań
» Koniec Świata
» Bóg i Ty
» Dawcy organów
» Fakty i spekulacje
» Zapłać abonament
» Bezpieczny seks
» Wiara w pytaniach

 
Wokół domu
Wokół domu

«
Ogrodowy geniusz
Śnieg i Konstytucja
Jak długo przechowywać dokumenty?
Uwaga azbest!
Ile ... ma żarówka?
Błąd w imieniu prawa - audyt energetyczny
 

Azbest - ukryty zabójca

Szacuje się, że w Polsce jest jeszcze w użyciu nawet 1,5 miliona ton wyrobów zawierających azbest. Najbardziej znane to eternit kryjący dachy. Ale mało kto wie, że podłogowe płytki PCV to też azbest. Od dawna wiadomo, że azbest powoduje nowotwory. Pora go utylizować.

Azbest jeszcze niedawno był ceniony za swoje właściwości, dziś jest przeklęty za jedną z nich. Jak go rozpoznać? Co z nim zrobić? Kto za to zapłaci? Poszukajmy odpowiedzi na te i inne pytania.

Gdzie go szukać?
Już 4500 lat temu dodawano azbest do gliny z której robiono garnki. Robiono z niego knoty do świec, uszczelnienia, termoizolacje, odzież – niekoniecznie żaroodporną – azbest dodawano do zwykłych włókien, bo zwiększał odporność tkaniny na przecieranie i rozdarcie. W domu używaliśmy podkładek pod gorące garnki, uszczelek do gazu, piecy, okładzin termoizolacyjnych. W budynkach publicznych stosowano kanały wentylacyjne z kształtek z zawartością azbestu, izolacje przewodów ciepłowniczych. Wspomniane płytki PCV (PCW), których jeszcze niedawno kładziono tysiące hektarów, nie tylko w blokach z wielkiej płyty, ale w szkołach, szpitalach, urzędach, mimo, że łatwo się odklejały, pękały i kruszyły – co powodowało znaczne pylenie toksycznego azbestu – nadal straszą. Ocenia się, że nawet 3000 produktów zawierających azbest jest nadal w użyciu.

Pół wieku temu taki dach był marzeniem. Foto RGBplus

Wiele produktów już wyeliminowano. Tarcze hamulcowe i sprzęgłowe, uszczelki i okładziny izolacyjne, odzież ochronną, koce gaśnicze. Ale wiele jeszcze pozostało.
Najbardziej widoczne, najniebezpieczniejsze i w największej ilości, to pokrycia dachowe i elewacyjne.

Wykonywano je jako płyty azbestowo - cementowe o grubości ok. 6 milimetrów – ogólnie nazywane eternitem. Występują w trzech rodzajach:
  • Płyty faliste stosowane na pokrycia dachów
  • Płaskie płyty kwadratowe o rozmiarach 40x40 centymetrów tzw. Karo, układane na dachach i elewacjach
  • Płaskie płyty prostokątne o wymiarach 50x100 centymetrów stosowane na elewacjach – zwłaszcza ścianach szczytowych bloków.
Często dodawano też azbest do tynków nakładanych natryskowo, zwłaszcza na wysokich budynkach i budynkach użyteczności publicznej – jednak to zastosowanie, z uwagi na liczną termorenowację elewacji jest mniejszym problemem. Jeśli jednak ktoś stwierdzi obecność takiego tynku w swoim otoczeniu, niech pilnie interweniuje, ponieważ jest on źródłem bardzo dużego skażenia włóknem azbestowym. Tynk z domieszką azbestu był nakładany podobnie jak obecnie nakłada się w systemie termorenowacji – na siatkę z włókna szklanego. Często zdarzało się, że siatka wraz z tynkiem odspajała się od podłoża, wiatr powiewał nią i kruszył tynk, a liczne włókna azbestu wędrowały w świat i w płuca mieszkańców.

Z innych zastosowań można wymienić rury azbestowo - cementowe stosowane w wodociągach i kanalizacji, kształtki wentylacyjne i przewody kominowe, wspomniane płytki PCV, a także stare termoizolacje. Pozostałe wyroby zawierające azbest są stosowane w zasadzie w technice i normalnie nie mamy z nimi kontaktu. Mogą jednak być źródłem groźnych pyłów wydobywających się z tych produktów. Mogą to być pyły powstające w trakcie normalnej eksploatacji (tarcze hamulcowe, sprzęgłowe, pasy napędowe – w przemyśle, w starszych urządzeniach są stosowane nadal), w trakcie nieprawidłowego użytkowania (uszkodzenia mechaniczne, przegrzania, nieprawidłowe zabezpieczenie przed np. wiatrem), ale najbardziej niebezpieczny moment to demontaż i utylizacja.

Dlaczego szkodliwy?
Azbest jest minerałem, dość często występującym w przyrodzie, aczkolwiek nie w Polsce. Wydobywało się go w kopalniach – dziś oczywiście już nieczynnych. Jego skład chemiczny może być dość różny, ale bazą są związki magnezu, żelaza i wapnia. Cechą charakterystyczną – i przyczyną szkodliwości – są włókna mikroskopijnej wielkości, łatwo pylące, mające dużą zdolność do przenikania i czepiania się powierzchni. Unoszące się w powietrzu zostają drogą wziewną zassane do płuc, gdzie osadzają się i powodują zmiany nowotworowe.

Eternit w postaci płyt falistych. Foto RGBplus

Z uwagi na właściwości nie ma możliwości usunięcia azbestu z płuc – ani środkami farmakologicznymi, ani chirurgicznie.

Co ciekawe – azbest jest niebezpieczny w powietrzu. Włókna znajdujące się w wodzie – w rurach wodociągowych, nie są groźne. Włókna przyjęte drogą pokarmową są wydalane w naturalny sposób i nie czynią szkody organizmowi. Ponadto ilość włókien uwalnianych z rur cementowo - azbestowych jest minimalna – sięga 2-3 włókien w metrze sześciennym (1000 litrów), co przy dziennym spożyciu wody w ilości 2-5 litrów sprawia, że zagrożenie w praktyce nie istnieje.

Eternit w postaci płyt Karo. Foto RGBplus

Zawartość azbestu mineralnego w wyrobie końcowym jest różny i wynosi – eternit – 9-13%, rury wodociągowe 14-18%, płytki PCV 19-21%, uszczelki, materiały cierne 8-20%, materiały termoizolacyjne i ognioodporne nawet do 96%.

Metody neutralizacji
Niestety nie ma skutecznych metod neutralizacji wyrobów zawierających azbest. Istnieją dwie metody potwierdzone laboratoryjne (nie stosowane na skalę przemysłową), które pozwalają unieaktywnić włókna azbestu.
Pierwsza polega na stopieniu odpadu zawierającego azbest w rodzaju kuchenki mikrofalowej, ale ilość energii potrzebnej do zasilenia urządzenia, wyklucza użycie na placu budowy, a produkt bezpieczny trzeba i tak składować, choć niewielkie ilości można wykorzystać jako dodatek do materiałów budowlanych i drogowych – koszty takiej utylizacji są ogromne i to sprawia nieopłacalność na skalę przemysłową.
Druga metoda to chemiczna neutralizacja w wyniku której otrzymuje się roztwór cieczy, którą to z kolei trzeba zneutralizować i zagospodarować i to nie poprzez wylanie do ścieku.

Najczęstsze uszkodzenia płyt falistych - pęknięcia i ubytki. Nierównomierny kolor
to narośla mchów i porostów. Foto RGBplus

Są jeszcze metody pokrywania eternitu środkiem wnikającym w powierzchnię i trwale wiążącym włókna. Są to farby, materiały bitumiczne, lub akrylowe nakładane natryskowo. Jednak jest to tylko zabezpieczenie powierzchniowe i zwykle jednostronne – nie jest to więc metoda utylizacji, ale czasowego zabezpieczenia przed pyleniem, do czasu większego remontu, pozwalającego na wymianę pokrycia, które i tak będzie podlegało pełnemu reżymowi bezpieczeństwa, przewidzianego dla materiałów niebezpiecznych. Nie wszystkie powierzchnie będzie można pokryć tą metodą – eternitu nie można szlifować, ani zmyć ciśnieniowo, by oczyścić z bardzo częstych narośli glonów, mchów i porostów, które lubią porowatą powierzchnię eternitu.

Demontaż i utylizacja materiałów zawierających azbest.
Z wyrobami zawierającymi azbest można wykonać tylko demontaż i utylizację. Nie można np. przełożyć dobrych jeszcze płyt na inny dach – jest to zagrożone wysokimi karami. Produkt zawierający azbest w momencie demontażu staje się „odpadem niebezpiecznym zawierającym azbest” i tak będziemy dalej mówić o wyrobach zawierających azbest.

Wszelkie czynności z odpadem zawierającym azbest mogą wykonywać wyłącznie uprawnione firmy, a w nich wyłącznie pracownicy posiadający uprawnienia. Właściciel firmy i wszyscy pracownicy pracujący przy odpadzie niebezpiecznym, muszą przejść specjalne przeszkolenie, potwierdzone certyfikatem, a firma musi mieć w zakresie czynności zgłoszonych we wpisie do ewidencji „obrót materiałami niebezpiecznymi, zawierającymi azbest” i zgodę starosty na wykonywanie takich czynności na określonym obszarze kraju (dla każdego województwa osobno). Także firma trudniąca się przewozem odpadów musi mieć certyfikat i zgodę na przewóz odpadów niebezpiecznych zawierających azbest, podobnie kierowca pojazdu przewożącego odpady. Odpad niebezpieczny zawierający azbest może być utylizowany wyłącznie na certyfikowanych składowiskach, lub czasowo składowany w Punktach Tymczasowego Składowania, mających certyfikat do składowania odpadu niebezpiecznego zawierającego azbest.

Narośla porostów wyraźnie widoczne, zwraca uwagę duża ilość krawędzi - duże ryzyko
wykruszeń i przecieków. Foto RGBplus

Jest to niezwykle ważne, bo składowiska lub punkty tymczasowego składowania odpadów azbestowych, przyjmują odpad wyłącznie od firm mających certyfikat. Nie można zapakować na Żuka eternitu leżącego od lat pod płotem i wywieść na składowisko, bo nie zostanie przyjęty.

Osoba zlecająca prace (inwestor) już na etapie negocjacji powinien żądać przedstawienia dokumentów, potwierdzające posiadanie stosownych zezwoleń i certyfikatów. Kopie, wraz z umową na wykonanie prac inwestor powinien przechowywać, a niezależnie od tego, po zakończeniu prac inwestor powinien stosownym pismem powiadomić urząd gminy / miasta o wykonanych pracach. Pozwoli to na uaktualnienie dokumentacji budynku i uniknięcie problemów, gdy przyjdzie kontrola, a są takie planowane. Nieprawidłowości – zarówno po stronie inwestora, jak i wykonawcy są zagrożone wysokimi karami.
Odradzamy szukania oszczędności. Kryteria wyboru wykonawcy robót w których powstaje odpad niebezpieczny powinny być następujące:
  1. Doświadczenie w robotach jakie są planowane i umiejętności posługiwania się odpadem niebezpiecznym.
  2. Pełny zakres wykonania robót – demontaż, wywiezienie, montaż nowego pokrycia
  3. Zdyscyplinowani pracownicy - NIEPALĄCY
  4. Posługiwanie się jednorazową odzieżą ochronną
  5. Poważne traktowanie dokumentów (np. nie kombinowanie z umową)
  6. Cena
Nie bez powodu cena jest na ostatniej pozycji. Roboty w wyniku których powstaje odpad niebezpieczny są zagrożeniem dla inwestora, jego rodziny i sąsiadów. Demontaż materiałów zawierających azbest musi kosztować. Odzież ochronna jest jednorazowa – to znaczy, zdjęcie maski na papierosa, czy łyk wody oznacza wyrzucenie jej. Przerwa na śniadanie oznacza wyrzucenie kombinezonu. Są to więc trzy – pięć masek i dwa – trzy kombinezony dziennie – dla każdego pracownika, a tych musi być odpowiednia liczba (minimum trzech), bo delikatnie oderwaną płytę należy opuścić na linie na ziemię, gdzie natychmiast musi być złożona na palecie transportowej (też jednorazowa). Odpad każdego dnia musi być zapakowany w specjalny wór, lub folię i wywieziony nie później niż po zgromadzeniu ilości transportowej – co oznacza w praktyce codziennie. Odpad musi być przechowywany w miejscu ogrodzonym i dozorowanym. Płyty muszą być demontowane pojedynczo i pojedynczo opuszczane – nie wolno nimi rzucać, kruszyć ich, zsuwać po pochylniach, rękawach transportowych itp. Odpad musi być transportowany wieloetapowo (chyba, że mamy składowisko w pobliżu) – spaletowany odpad z placu budowy wędruje do Punktu Tymczasowego Składowania, a po zgromadzeniu większej ilości odwożony na składowisko. Koszt przechowywania w PTS, oraz utylizacji na składowisku też nie jest mały.

Eternit pomalowany przed laty - doskonale widać działanie czasu. Cząstki farby razem
z włóknami azbestu odpadły od eternitu i w dużej części zostały wchłonięte przez
mieszkańców tego domu i ich sąsiadów. Foto RGBplus

Jak z tego wynika sama robocizna przy demontażu, to tylko ułamek kosztów remontu, w którym powstaje odpad niebezpieczny ― zwłaszcza, że jeszcze należy położyć nowe pokrycie. W późniejszym czasie – przed wiosennym sezonem robót budowlanych, sprawdzimy ceny jakie są na rynku i przedstawimy jak wyglądają realne koszty robót. Przygotowujemy też wzór umowy o wykonanie prac, w której zostaną zabezpieczone interesy zarówno inwestora, jak i wykonawcy, oraz wzory innych dokumentów.

Formalności
Żyjemy w bardzo zbiurokratyzowanym świecie. I tak niestety musi być. Człowiek ma tendencje do szukania oszczędności, nawet kosztem zdrowia własnego, lub bliskich, a o dalszych to się już z reguły w ogóle nie myśli. A najczęstszym kosztem jaki płacimy jest pogarszanie się komfortu życia i właśnie zdrowia. Wystarczy przejść się zimą po obrzeżach dużych miast, bądź po małych miastach i wsiach i powdychać „świeże” powietrze z dużą zawartością toksyn ze spalanych śmieci. Inna sprawa, to co jest bardziej szkodliwe – składowanie śmieci na wysypiskach, czy spalenie ich w dobrym piecu, z dostateczną ilością tlenu.
Formalności możemy podzielić według grup których dotyczą
  1. Inwestor
    Jeżeli budynek był postawiony legalnie – czyli miał pozwolenie na budowę, a wszelkie modernizacje były zgłaszane do urzędu (miasta, lub gminy), to urzędnicy mają informację o posiadanych przez nas zasobach wyrobów zawierających azbest. Przepisy nakładają na urzędy obowiązek zinwentaryzowania i nadzoru nad procesem zmian. A zmiany są obowiązkowe, bo do końca roku 2032, wszelkie produkty zawierające azbest muszą być usunięte i zutylizowane. Na inwestorze spoczywa obowiązek poinformowania urzędu o planach modernizacji, lub usunięcia wyrobów zawierających azbest. Musi dokonać tego pisemnie, na co najmniej 30 dni przed planowanymi robotami. Starosta może w tym czasie wydać decyzję zakazującą wykonania prac, nałożyć inny termin, wprowadzić zmiany w zakresie robót itp. Jeśli nie ma pisma od starosty, jest to równoznaczne ze zgodą na przedstawiony wniosek.

    Na inwestorze spoczywa obowiązek poinformowania sąsiadów o terminie i zakresie robót, a także o koniecznych zasadach bezpieczeństwa. Dobrze aby we własnym zakresie przygotował plac budowy – zmniejszy to nieco koszty – tak, aby prace przebiegały bez zakłóceń i stwarzania zagrożenia dla otoczenia.

    Wór do transportu odpadów niebezpiecznych zawierających azbest. Zwraca uwagę
    oznakowanie - takie jest wymagane na odpadach i ogrodzeniu. Foto RGBplus

    Potrzebne będzie miejsce na ustawienie palet (typowe Europalety o wymiarach 100x120 centymetrów, lub wory o wymiarach 100x100) i podjazd dla samochodu, który je zabierze. Miejsca powinno być tyle, aby zmieścić tzw. ilość transportową – jednorazowy ładunek dla samochodu jakim dysponuje wykonawca, lub firma transportowa współpracująca z wykonawcą. Inwestor powinien też przygotować drogę transportu odpadów, jeśli prace będą wykonywane wewnątrz budynku. Potrzebne będzie miejsce na ustawienie rusztowania, lub drabiny i przestrzeń w której będzie się poruszał robotnik obsługujący odbiór odpadów i ich załadunek do worów. Potrzebne będzie ujęcie wody – demontaż należy wykonywać „na mokro”, ewentualnie wąż o odpowiedniej długości, a także gniazdo elektryczne o wystarczającej mocy. Należy przygotować zaplecze sanitarno - socjalne – toaletę, umywalnię, stołówkę, oraz miejsce w którym będzie można zdjąć skażoną odzież – dobrze, aby takie miejsce mogło być oczyszczane przez spłukanie wodą, która zostanie odprowadzona do ścieków. Należy pamiętać o zagrożeniu – włókna azbestu są niewidoczne gołym okiem, unoszą się w powietrzu, a opadłe i nie usunięte mogą być podrywane (wiatr, ruch pieszy) i stwarzać zagrożenie nawet wiele dni po zakończeniu prac. Nie należy lekceważyć niebezpieczeństwa – „bo to tylko kilka włókien” – jeden jest odporny na duże skażenie, a innemu zaszkodzi kilka włókien – czy wiesz do jakiej grupy zaliczasz się Ty i Twoja rodzina? Chcesz ryzykować?
    Również zwierzęta – psy, koty, zwierzęta gospodarskie, muszą być zabezpieczone, by nie biegały po placu budowy, drogach transportowych itd.
    Zakres przygotowania placu budowy najlepiej uzgodnić z wykonawcą – a jak wynika z potrzeb, lepiej dopłacić i wziąć wykonawcę, który jest przygotowany do wykonania prac – ma np. własne zaplecze sanitarno – socjalne.
  2. Wykonawca
    Wykonawcą robót w których jest wytwarzany odpad niebezpieczny, mogą być tylko podmioty gospodarcze (nie mogą to być osoby fizyczne, nawet jeśli mają certyfikat), w których osoba odpowiedzialna za roboty i wszyscy pracownicy przeszli specjalistyczne szkolenie, potwierdzone certyfikatem. Przeszkolenie (o nieco innym zakresie) musi mieć także osoba rozliczająca (księgowa) roboty podczas których powstaje odpad niebezpieczny. Dobrze jest jeśli właściciel firmy – nawet jeśli nie bierze czynnego udziału w pracach na budowie, posiada certyfikat, bo to uprości wszelkie procedury. W zgłoszeniu prowadzenia działalności gospodarczej musi być dopisany zakres „prace z wytwarzaniem odpadu niebezpiecznego zawierającego azbest”, a o zamiarze wykonywania takich prac musi być poinformowany starosta właściwy dla siedziby firmy, który wyda (lub nie) decyzję o dopuszczeniu do wykonywania prac. Firma określa zakres terytorialny – na terenie jakich województw planuje aktywność, może wskazać cały kraj, ale nie zagranicę. Kopię tego zezwolenia wraz z kopią wpisu do ewidencji wykonawca powinien okazywać, a najlepiej pozostawiać inwestorowi, firmie transportowej, w Punkcie Tymczasowego Składowania, składowisku, a także okazać na wezwanie organu kontrolującego, a tych jest dużo – Straż Miejska, Inspekcja Pracy, Sanepid, organa nadzoru budowlanego i inne. Za ujawnienie nieprawidłowości grożą wysokie kary (nawet 5000 złotych), nakładane aż do skutku – czyli za jedną nieprawidłowość może być nakładana kara nawet codziennie, aż do jej usunięcia. Dlatego lepiej nie kombinować, robić robót bez umowy, czy bez należytego zabezpieczenia, bo to może drogo kosztować.
    Wykonawca ma obowiązek złożyć roczne sprawozdanie z wykonanych prac, w którym wskaże m.in. ile odpadu niebezpiecznego wytworzył i co z nim zrobił. UWAGA! Sprawozdanie powinien złożyć we wszystkich starostwach, jakie ma w zakresie terytorialnym, nawet jeśli na terenie danego województwa nie pracował.
    Wykonawca (upoważniony pracownik kierujący pracami na danej budowie) ma obowiązek sprawdzić teren i obiekty pod względem przygotowania go do sprawnego, bezpiecznego i zgodnego z procedurami przeprowadzenia robót. Można to przeprowadzić w formie „Dziennika robót” w którym zostanie zapisany przebieg prac i naniesione wszelkie uwagi, potwierdzone podpisem inwestora i kierownika robót. Kopie można dołączyć do rozliczenia – faktury po zakończeniu robót. Będzie to znakomita podkładka dla wszelkich kontroli, lub wyjaśnianiu zdarzeń nadzwyczajnych (wypadek przy pracy, katastrofa budowlana).
    Również po stronie wykonawcy jest obowiązek zaopatrzenia pracowników w środki ochrony osobistej, oraz zabezpieczenia miejsca prac. Należą do nich:
    • maska pyłochłonna – bezwzględnie jednorazowa. Każde zdjęcie – na papierosa, łyk wody oznacza wyrzucenie jej – zagrożenie przeniesienia włókien z powierzchni maski do jej wnętrza lub na twarz, jest zbyt duże. Maska musi być specjalna do ochrony przed azbestem. Jest ona oznakowana kolorowymi znacznikami, dla kontrolujących widoczna z daleka.
    • kombinezon. Specjalny, jednoczęściowy, jednorazowy, wykonany ze specjalnej włókniny. Należy go zdjąć i zutylizować przed przerwą śniadaniową, czy innymi przerwami, w których oddalamy się od miejsca pracy.
    • sprzęt asekuracyjny do pracy na wysokości. Są dwa rodzaje sprzętu asekuracyjnego – alpinistyczny i budowlany. W alpinistycznym są dwa typy – do wspinaczki (sportowa) i do robót na wysokości – różnią się ceną, wagą, wygodą pracy (do robót), większą wytrzymałością na obciążenia dynamiczne (sportowa). Zakresy wytrzymałości są tak duże, że można wybrać dowolną uprząż alpinistyczną – pod kolor oczu, lub według wygody pracy. Gorzej jest z uprzężami budowlanymi. Są znacznie droższe, zwykle biodrowo-piersiowe i uchwyt do mocowania liny – o zgrozo – mają na plecach (jest niemożliwe samoratowanie się robotnika, który odpadł). Uprząż biodrowo-piersiowa jest bezpieczniejsza w sytuacji upadku z dużej wysokości. W samej biodrowej łatwo złamać kręgosłup, ale alpiniści zwykle używają tylko biodrowej i rzadko łamią kręgosłupy (choć ich przygotowanie fizyczne jest znacznie większe). Oprócz uprzęży potrzebna jest lina, karabinki i przyrządy samozaciskowe – doradzam alpinistyczne, bo maja gwarantowaną wytrzymałość (rzędu 2 ton), to jest znacznie więcej niż sprzęt budowlany – karabinek przy jeszcze niedawno obowiązkowym pasie monterskim, miał zaledwie 300 kilogramów wytrzymałości. Kluby wysokogórskie organizują szkolenia dla pracowników na wysokości, na których uczą zasad budowy stanowiska asekuracyjnego, asekuracji osobistej, asekuracji w zespole, posługiwania się sprzętem alpinistycznym, a także zjazdów na linie i jak opuszczać duże ciężary.
      Sprzęt asekuracyjny ma swoje normy użytkowania, który nie należy przekraczać.
      Pewnym problemem jest konserwacja sprzętu asekuracyjnego po robotach z azbestem. Włókna azbestu mogą też wnikać w linę, czy uprząż, można je prać, ale z zachowaniem szczególnej ostrożności – w delikatnych środkach, które nie będą powodowały destrukcji włókna z którego jest wykonana uprząż i lina. Uprząż można założyć pod kombinezon, ale jego zapięcie nie jest przystosowane do przełożenia liny i łatwo go rozerwać. Pozostały sprzęt jest metalowy, więc z umyciem nie ma problemu.
    • lina do opuszczania odpadów na ziemię. Może być zwykła budowlana, lub alpinistyczna, której już nie używamy do asekuracji. Jednak lepiej jest używać osobnej liny – taniej liny budowlanej, o małym przekroju (dostosowanym do ciężaru), która będzie po zakończeniu cyklu prac utylizowana.
    • wygrodzenie miejsca robót. Teren prac powinien być ogrodzony biało-czerwoną taśmą ostrzegawczą z tabliczkami informującymi o pracach z azbestem.
  3. Transport
    Firma (również firma, a nie osoba fizyczna) musi mieć we wpisie do ewidencji w zakresie prac „przewóz odpadów niebezpiecznych zawierających azbest”, certyfikat i zgodę starosty na wykonywanie takich prac. Kierowca wykonujący transport musi mieć certyfikat ADR dopuszczający do pracy z ładunkiem niebezpiecznym. Samochód podczas transportu ładunku niebezpiecznego musi być oznakowany zgodnie z przepisami.
  4. Punkt Tymczasowego Składowania
    Z uwagi na małą ilość składowisk niezbędne są miejsca, w których będzie można przechować odpad, by zgromadzić ilość, pozwalającą na ekonomiczny przewóz na składowisko. Takie miejsce musi być ogrodzone, utwardzone, oświetlone i całodobowo nadzorowane, oczywiście prowadzone przez podmiot mający certyfikat i zezwolenie starosty. Obrót odpadami zawierającymi azbest musi być potwierdzony dokumentami – przyjęcia, którego kopia musi powędrować także do inwestora i zdania – przekazania na składowisko. Muszą być składane raporty z obrotu odpadem, a wszelkie dokumenty należy przechowywać minimum pięć lat.
  5. Składowisko
    Istnieje kilka – kilkanaście składowisk – jedne są zapełniane i zamykane inne są otwierane. Składowanie polega na złożeniu odpadów w odpowiednio przygotowanym dole i zasypaniu ziemią. Nie stanowią zagrożenia dla ekologii. Składowiskom, podobnie jak PTS nie wolno przyjąć odpadu od osoby fizycznej. Przyjęcie odpadu musi być potwierdzone stosownym dokumentem.
Jak z tego wynika pozbycie się wyrobów zawierających azbest nie jest proste, za to kosztowne.

Kto za to zapłaci?
Niestety, ale w większości przypadków inwestor.
Istnieje możliwość znalezienia dofinansowania, źródeł jest wiele. Mogą to być fundusze Unijne, ekologiczne, lokalne inicjatywy. Dobry wykonawca powinien być zorientowany w możliwościach finansowania utylizacji odpadu niebezpiecznego i powinien ułatwić inwestorowi uzyskanie dofinansowania. Najlepiej oczywiście jak załatwi dofinansowanie „w imieniu” inwestora. Ma możliwości. Wykonując stale taką usługę jest na bieżąco z procedurami i osobami odpowiedzialnymi za rozdział środków.


Jak wynika z powyższego, tak popularny przed laty eternit, dziś sprawia niemało kłopotów. Ale nie wolno lekceważyć problemu. Azbest jest niezwykle groźny i to zagrożeniem odroczonym w czasie – dziś skażenie, a zachorowanie (nowotwór) za kilka - kilkanaście lat. Nie będzie natomiast odroczenia w terminie jego usunięcia. Jak pokazuje doświadczenie, Unia Europejska rygorystycznie przestrzega przepisów ekologicznych. Można przypuszczać, że im bliżej 2032 roku, tym trudniej będzie znaleźć dobrego wykonawcę, a i o dofinansowanie może być trudniej – z pewnością będzie mniej pieniędzy, za to chętnych więcej.

Temat będziemy pilotować. Przygotujemy wzory umów i innych dokumentów. Napiszemy także o dofinansowaniach.

(pi)
Piątek
02 stycznia 2012


 
 



Wszystkie artykuły w dziale:
Wokół domu
Wokół domu

 
 
Copyright © 2008-2017 RGB plus